- To nasz wspólny sukces - mówi prezes Polonii Piotr Pawlak. - Podziękowania należą się zawodnikom, trenerom, agentom - bez ich dobrej woli nic byśmy nie osiągnęli.
Pawlak wypowiada się, jak prezes cieszący się ze świetnego wyniku sportowego, ale na razie jego klub uniknął organizacyjnej katastrofy - główny sponsor koszykarzy Polonii, budowlana firma Azbud, w lutym przestał przekazywać "Czarnym Koszulom" uzgodnione pieniądze i w klub w końcówce sezonu miał aż 900 tys. zł długów. Sytuacja klubu była bardzo trudna.
- Polonia przedstawiła rozliczenie z ZUS i właścicielem hali, dokumenty prowadzące do ugody z urzędem skarbowym, a także potwierdzenie rozliczenia ze wszystkimi zawodnikami - mówi jednak prezes ligi Jacek Jakubowski. Rozliczenie z zawodnikami polega na tym, że koszykarze podpisali trójstronne porozumienia, w wyniku których zobowiązania Polonii przejmuje Azbud.
- Działacze Polonii dwoili się i troili, dokumenty zostały złożone w wymaganych terminach - docenia
pracę działaczy warszawskiego klubu Jakubowski.
To jednak dopiero pierwszy krok do uzyskania licencji na grę w ekstraklasie - teraz Polonia musi udokumentować
budżet na co najmniej 2 mln zł poprzez przedstawienie umów sponsorskich. - Pracujemy nad tym, prowadzimy różne rozmowy. Nie mogę jednak powiedzieć z kim - unika odpowiedzi Pawlak.
Z informacji "Gazety" wynika jednak, że gwarancje Polonia może uzyskać od miasta oraz byłych sponsorów tytularnych - Mazowieckiej Spółki Gazownictwa oraz Gazowni Warszawskiej, a także Warbudu, za którego pieniądze zbudowano zespoły zdobywające w latach 2004-05 brązowe medale.
- Jeden z tych podmiotów - miasto
Warszawa - się zgadza. O innych powiem raczej "zimno" niż "ciepło" - śmieje się Pawlak. - Nie mamy podpisanych umów, więc musimy jeszcze trochę poczekać z ogłaszaniem partnerów. Mam nadzieję, że ta druga weryfikacja pójdzie nam lepiej niż pierwsza - dodaje prezes Polonii.
Pawlak nie wyklucza też dalszych rozmów z Azbudem. - Z prezesem Adamem Cebulą umówiliśmy się, że o przyszłości porozmawiamy, jak rozliczymy się za poprzedni sezon. Myślę, że Azbud może być zainteresowany dalszą współpracą, choć raczej nie w takim wymiarze jak do tej pory - dodaje Pawlak.
Prezes potwierdza, że w ostatnich dniach Azbud przekazał Polonii część należnych klubowi pieniędzy. - To nie były jakieś wysokie sumy, ale pozwoliły nam przybliżyć się do pozytywnej weryfikacji - mówi Pawlak.