Skrzydłowy Polonii 2011 znakomicie grał w trzeciej kwarcie, kiedy warszawiacy, którzy na przerwę schodzili z wynikiem 37:49, zdołali odrobić straty. Dutkiewicz trafiał za trzy, punktował z linii rzutów wolnych - w 28. minucie wyrównał na 57:57, ale z drugiej strony boiska od razu za trzy trafił Jacek Jarecki.
Stal przed meczem z Polonią 2011 znacznie się wzmocniła - doszli Marek Miszczuk, który dotychczas nie miał klubu, Jarecki, który rozwiązał kontrakt z Polpharmą Starogard, oraz Litwin Marius Kasiulevicius. Dwaj pierwsi byli dużym wzmocnieniem gospodarzy - obaj weszli z ławki i zdobyli odpowiednio 16 i 15 punktów.
Polonia 2011 zawaliła drugą kwartę, którą przegrała 13:24, ale mogła wygrać. Czwartą kwartę obie drużyny zaczęły źle, przez pięć minut zdobyły zaledwie po cztery punkty. Za trzy dla Stali trafił jednak Michał Wołoszyn i choć Polonia 2011 zbliżyła się jeszcze na dwa punkty, to jednak gospodarze utrzymali przewagę. Warszawiacy popełniali straty i pudłowali, a koszykarze Stali trafiali z linii rzutów wolnych.
- Nie jestem bardzo niezadowolony, bo poza drugą kwartą graliśmy dobrze - mówił na konferencji prasowej trener Polonii 2011 Mladen Starcević, a siedzący obok Marcin Kolowca kiwał głową. Ich drużyna musi jednak zacząć wygrywać, bo po czterech kolejkach Polonia 2011 ma bilans 0-4 i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli.
W sobotę warszawski beniaminek podejmuje Znicz Jarosław, który w sobotę wygrał z Polpharmą Starogard i z bilansem 3-1 nieoczekiwanie zajmuje wysokie piąte miejsce w tabeli. Piąta porażka z rzędu postawi Polonię 2011 w bardzo trudnej sytuacji i klub prawdopodobnie sięgnie po wzmocnienia z zagranicy. Na razie drużyna Starcevicia jest jedyną w
PLK, która gra tylko polskim składem.
Stal Stalowa Wola - Polonia 2011 84:78. Kwarty: 25:24, 24:13, 13:22, 22:19.
Stal: Loyd 15, Partyka 13 (2), Andrzejewski 6, Gabiński 4, Godbold 2 oraz Miszczuk 16 (1), Jarecki 15 (2), Malczyk 8, Wołoszyn 5 (1), Klima 0, Kasiulevicius 0.
Polonia 2011: Dutkiewicz 23 (4), Śnieg 15, Pamuła 14 (3), Lewandowski 4, Kolowca 0 oraz Karwowski 11, Berisha 7 (1), Jankowski 3 (1), Sulima 1, Mokros 0, Linowski 0.