Sport.pl

Jacek Zieliński: Walczymy o najwyższe cele

msz, ksppolonia.pl
15.02.2012 , aktualizacja: 15.02.2012 18:32
A A A Drukuj
Jacek Zieliński Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta Jacek Zieliński
Walczymy o najwyższe cele i na tym się skupiamy. Zobaczymy jakie miejsce osiągniemy na koniec sezonu, teraz takich dyskusji nie prowadzimy. Interesuje nas pierwsze miejsce - powiedział środę na konferencji prasowej Jacek Zieliński, trener Polonii Warszawa.
Zieliński zapytany o cele Polonii na rundę wiosenną powiedział: - Mówimy wprost, że walczymy o najwyższe cele i na tym się skupiamy. Zobaczymy jakie miejsce osiągniemy na koniec sezonu, teraz takich dyskusji nie prowadzimy. Interesuje nas pierwsze miejsce - czytamy na oficjalnej stronie klubu ksppolonia.pl.

- Końcówka jest specyficzna, bo po powrocie z Turcji mieliśmy problem z przeprowadzeniem normalnych treningów. Nie wyglądało to wszystko tak jakbyśmy chcieli, natomiast do tego momentu wszystko było tak jak trzeba, trenowaliśmy w dobrych warunkach - ocenił zgrupowanie w Turcji trener.

Jacek Zieliński ocenił również nowych zawodników Avirama Baruchyana i Władimira Dwaliszwiliego: - Ich najłatwiej jest ocenić po okresie przygotowawczym, bo wszyscy przepracowali go solidnie. Ocena poszczególnych piłkarzy będzie wiarygodna po tym co wydarzy się na boisku. Obaj umieją grać w piłkę, teraz jest kwestia żeby w ten zespół się wkomponować bezboleśnie, bo to nie jest wbrew pozorom takie proste. Piłkarsko na pewno prezentują dużą jakość.

Trener powiedział też, że szanse Jodłowca i Jeża na grę w piątkowym meczu z ŁKS-em ocenia pół na pół. - Dzisiaj [Jodłowiec] trenował, natomiast jest osłabiony po chorobie. Zobaczymy jaki będzie jego stan jutro i wtedy podejmiemy decyzję. Przez dość długi czas brał antybiotyki, więc to nie jest taka prosta sprawa. Jego sytuację ocenić można pół na pół. Jeż trenuje już normalnie, ale te ostatnie mecze mu uciekły w Turcji i jego szansę na grę również oceniłbym pół na pół - powiedział Zieliński.

Czy ŁKS to dobry przeciwnik na początek? - Ja ich bym nie lekceważył, bo choć ostatnio mówi się o nich raczej negatywnie, patrząc na ich skład widzę kilku naprawdę dobrych piłkarzy. Myślę, że będzie to ciężki przeciwnik, szczególnie w warunkach w jakich przyjdzie nam grać. Będzie to bardzo trudny mecz - zapowiedział trener.

Według Zielińskiego faworytem rozgrywek na wiosnę będzie Śląsk Wrocław. - Każdego przeciwnika należy szanować, natomiast my nie obawiamy się nikogo, bo to nie polega na tym, by być wystraszonym. Trzeba grać swoje z zachowaniem szacunku dla każdego przeciwnika. Prawda jest taka, że nie było wielkich transferów, bo w okienku zimowym rzadko są takie dokonywane. O dziwo, największe wzmocnienia zostały dokonane w ŁKS-ie, o którym ostatnio jest głośno. Wisła praktycznie bez transferów, Legia straciła dwóch podstawowych graczy, my ze Śląskiem dołożyliśmy po dwóch zawodników. Wrocławianie również sprowadzili ciekawych piłkarzy, więc myślę, że poza tym że są liderem, są faworytami na wiosnę - ocenił trener "Czarnych Koszul".

Mecz z ŁKS-em odbędzie się w piątek o godz. 18 w Łodzi.

Jacek Zieliński rozważa grę trójką napastników


Zobacz więcej na temat:

Podziel się