21-letni Feio urodził się w Lizbonie. Jako
dziecko krótko grał w piłkę w Belenesens i Benfice. Potem zainteresował się trenowaniem. Jako nastolatek robił notatki z treningów Belenesens gdzie podglądał metody pracy obecnego trenera Benfiki Jorge Jesusa. Krótko po rozpoczęciu studiów wygrał konkurs zorganizowany przez Benficę, w którym stawką był staż w klubowej akademii. W niej zajmował się najmłodszymi dziećmi, a potem pomagał w prowadzeniu zespołu U-15.
Latem jeździł po Europie. Był na stażach w AS Romie i w londyńskim Arsenalu. Do Polski przyjechał w 2010 r. na wymianę w ramach programu Erasmus (jego uczelnia w Lizbonie współpracuje z warszawskim AWF). Początkowo tylko na jeden semestr, potem pobyt przedłużył, a teraz studiuje w Lizbonie zaocznie. Po przyjeździe dostał się na staż trenerski w akademii Legii. Początkowo pomagał w prowadzeniu rocznika 2003, potem przejął chłopców z rocznika 2002, a także pomaga trenerowi Tomaszowi Sokołowskiemu w prowadzeniu zespołu piętnastolatków.
- Do Polski przyjechałem, żeby zobaczyć coś nowego. To niezbędne, żeby się rozwijać - mówi Feio, który bardzo dobrze radzi sobie z językiem polskim i zadomowił się w
Warszawie. - Legia w Polsce taki klub jak Benfica w Portugalii. Kiedyś, gdy włączałem komputer, moją stroną startową był serwis Benfiki. Teraz to jest serwis Legii, potem inne strony z nią związane. Dopiero potem sprawdzam, co się dzieje w Portugalii - mówi.