Koehn, 30-letnia Amerykanka, zdobyła w
Łodzi aż 25 punktów trafiając siedem z ośmiu rzutów z dystansu. Był to jej najlepszy mecz w tym sezonie i przyszedł on w ważnym momencie - Lider, dzięki wygranej, znalazł się na siódmym miejscu w tabeli, podczas gdy do play-off awansuje osiem najlepszych zespołów.
Po pierwszej, wyrównanej połowie, pruszkowianki decydujący cios zadały w trzeciej kwarcie, którą wygrały aż 23:6. ŁKS popełniał błędy, Lider punktował z kontry, a Koehn - z dystansu. Dwie trójki Amerykanki dały pruszkowiankom 18 punktów przewagi, którą zespół trenera Adama Prabuckiego utrzymał do końca meczu.
Poza Koehn najskuteczniejszą zawodniczką Lidera była Angelina Williams (16 punktów, ale i osiem zbiórek i sześć asyst), a 13 punktów i 10 zbiórek dodała Natalija Trofimowa. Lider po 20 meczach ma bilans 9-11 - identyczny, jak ósme w tabeli Artego. ŁKS, który rozegrał jeden mecz mniej, jest na dziewiątej pozycji z bilansem 9-10.
W środę 15 lutego Lider zagra u siebie z MUKS
Poznań. Wcześniej, 11 lutego w Gdyni, odbędzie się ligowy mecz gwiazd, w którym reprezentacja Polski zagra z zespołem Gwiazd Ford Germaz Ekstraklasy. W kadrze wystąpią dwie koszykarki Lidera - rozgrywająca Alicja Bednarek i środkowa Aleksandra Chomać. W zespole gwiazd zagra Koehn.