Drużyna Jacka Zielińskiego rozegra w Belek koło Antalyi pięć spotkań. W towarzyskim turnieju organizowanym przez właściciela rosyjskiego klubu Terek Grozny zmierzy się właśnie z Terekiem, Rapidem Bukareszt i uzbeckim Pakhtakorem Taszkient. W zależności od wyników polonistów czeka mecz z drużyną z drugiej grupy, w której znalazły się: Neftçzi Baku, Metalist Charków, Daugava Dyneburg i Ordabasy Szykment.
Pierwszy sparing odbędzie się w niedzielę, finał - 3 lutego. Dla zwycięzcy przewidziana jest nagroda w wysokości 100 tys. dol., co oznaczałoby zwrot kosztów zgrupowania z nawiązką.
Polonia pojechała do Turcji nie po to, żeby zarobić i wygrać turniej, ale przygotować się do krótkiej, ale intensywnej rundy wiosennej
T-Mobile Ekstraklasy. Warszawski zespół ma walczyć co najmniej o miejsce na podium. W Turcji trener Zieliński wybierze podstawową jedenastkę oraz przećwiczy nową taktykę.
Jak będzie wiosną wyglądała drużyna Polonii po zimowej przerwie?
Najmniej zmian spodziewanych jest w defensywie. Miejsce w bramce powinien zachować Michał Gliwa, który w nagrodę za dobrą końcówkę jesieni dostał powołanie do
kadry na mecz ligowców z Bośnią. Pewniakiem do
gry na środku obrony jest Marcin Baszczyński. Do tej pory obok niego najczęściej grał Maciej Sadlok, którego trener chce przesunąć na lewą stronę kosztem Dorde Czotry albo Tomasza Brzyskiego. Miejsce Sadloka w środku może zająć Adam Kokoszka.
Na prawej obronie o miejsce rywalizują Aleksander Todorovski i Jakub Tosik. Jest też Radek Mynarz. Mimo 37 lat Czech mógłby być przykładem dla młodych piłkarzy, jak w tym wieku należy zachować sportową sylwetkę.
Defensywnymi pomocnikami - przy założeniu, że będzie ich dwóch - powinni pozostać Tomasz Jodłowiec i Łukasz Trałka. Jodłowiec wystąpił we wszystkich ligowych meczach rundy jesiennej od pierwszej do ostatniej minuty, może się znaleźć w reprezentacji Franciszka Smudy na
Euro 2012. On i kapitan Trałka mają najbardziej pewną pozycję w drużynie.
Ciekawie robi się z przodu, bo Polonia kupiła Izraelczyka Avirama Baruchjana i Gruzina Władimira Dwaliszwiliego, a odszedł tylko Grzegorz Bonin. Szkoleniowcy "Czarnych Koszul" mogą stworzyć mnóstwo konfiguracji nowego ustawienia w ofensywie. Zieliński ma sporo dylematów. Czy odesłać do rezerwy najskuteczniejszego piłkarza jesieni Albańczyka Edgara Caniego? A może poczeka na lepszą pogodę z wystawianiem do pierwszego składu Dwaliszwiliego czy Baruchjana? Trener Zieliński jest zadowolony, że formacja, która najbardziej zawodziła jesienią, została wzmocniona. - Musimy dokonać pewnych korekt w składzie, żeby stać się mniej rozpoznawalni - zapowiedział.
Podstawowa jedenastka w rundzie jesiennej: Gliwa - Todorovski, Baszczyński, Tosik, Cotra - Jodłowiec, Trałka - Bruno, Jeż, Szultes - Cani.
Przypuszczalna jedenastka na mecz z ŁKS: Gliwa - Todorovski (Tosik), Baszczyński, Kokoszka, Sadlok - Jodłowiec, Trałka - Bruno, Baruchjan, Jeż - Cani (Dwaliszwili).