Spotkanie zaplanowano na 9 czerwca, czyli również poza oficjalnym terminem FIFA. Oznacza to, że problemy mogą robić szczególnie zagraniczne kluby, bo wtedy ich piłkarze powinni już odpoczywać na urlopach, by jak najlepiej zregenerować siły przed sezonem. Będą oni wówczas nie tylko po sezonie ligowym, ale także po meczach drużyny narodowej, rozegranych 2 i 6 czerwca. Na razie szefowie PZPN zdążyli odtrąbić sukces kontraktując tak znamienitego rywala. Miały się też czym chwalić władze Gdańska, którym bardzo zależało, by na otwarcie PGE Arena z biało-czerwonymi zagrali byli mistrzowie świata i Europy.
O kłopocie jako pierwszy wspomniał Laurent Blanc. - Mam nadzieję, że wszyscy moi zawodnicy zostaną dłużej na zgrupowaniu. To świetna okazja, by z nimi więcej popracować - powiedział niedawno francuski selekcjoner. Po ostatnim konflikcie z Józefem Wojciechowskim problem może mieć również Franciszek Smuda. Z polskimi ligowcami pewnie jakoś się dogada, ale czy uda się mu przekonać szefów Borussii Dortmund, FC Köln, Auxerre czy klubów tureckich?
- Będę się starał porozmawiać osobiście z trenerem każdej drużyny, która da nam choćby jednego piłkarza. Wiem, że w niektórych przypadkach będą to trudne rozmowy, bo na przykład Borussia właśnie w tym czasie wybiera się na kilka dni do Japonii. W marcu jadę do Dortmundu, by poprosić władze klubu o przedłużenie pobytu Polaków na zgrupowaniu kadry o trzy dni. W imię dobrej współpracy - podkreśla Smuda. Protestować mogą też polskie kluby, które kilka tygodni później będą gać w kwalifikacjach europejskich. W najtrudniejszym położeniu będzie zespół, który zajmie trzecie miejsce w ekstraklasie, bo on pierwszy mecz w batalii o Ligę Europejską rozegra już 30 czerwca, a przecież wcześniej piłkarzom należą się urlopy. Zapewne wielkie kluby, w których grają reprezentanci Francji, również będą domagać się odpoczynku dla swoich gwiazd - możemy przeczytać w Przeglądzie Sportowym.
Dodajmy, że Francuzi przyjadą do Polski po wyjazdowych meczach z Białorusią (2 czerwca, eliminacje do Euro 2012) oraz Ukrainą (6 czerwca, towarzyski).