Niedzielny mecz PlusLigi Kobiet Atom
Trefl Sopot - Pa³ac
Bydgoszcz (3:1) by³, jak siê okazuje, ostatnim z udzia³em tej znakomitej zawodniczki - jednej z najbardziej utytu³owanych polskich siatkarek, ikony tej dyscypliny w ostatnich kilkunastu latach nie tylko w kraju, ale i zagranic±. Dwukrotna mistrzyni Europy, wielokrotna mistrzyni Polski, jedna z tylko trzech naszych siatkarek, które wygra³y Ligê Mistrzyñ, z powodu z³ej sytuacji finansowej w klubie i nieuregulowanych p³atno¶ci, wynikaj±cych z jej kontraktu, zdecydowa³a siê zakoñczyæ karierê.
- Ten sezon mia³ byæ ostatni, bo nie zamierza³am obchodziæ czterdziestych urodzin na parkiecie. Ale naprawdê nie tak mia³o wygl±daæ zakoñczenie - ¿ali siê ¦wieniewicz na ³amach "Przegl±du Sportowego". - Marzy³am, by po¿egnaæ siê z kibicami, stoj±c na podium. Sta³o siê inaczej. Jest mi bardzo, bardzo przykro.
¦wieniewicz opowiedzia³a te¿ o sytuacji w sopockim klubie, a raczej panuj±cym w nim od wielu miesiêcy chaosie organizacyjnym. - ?Od wrze¶nia nie dosta³am z Atomu ¿adnych pieniêdzy. Zap³acono mi jedynie za dwa miesi±ce z tytu³u umowy-zlecenie, bo by³am te¿ w klubie zatrudniona jako trener. Tak naprawdê nie chodzi tylko o pieni±dze. Najbardziej zabola³o mnie to, w jaki sposób by³y¶my traktowane - t³umaczy wybitna polska siatkarka. - Ci±gle przek³adano terminy sp³at, a prezesi nie chcieli siê z nami spotkaæ i wyja¶niæ sytuacji. Nie odbierali telefonów, unikali nas. Nie wiedzia³y¶my, co siê dzieje i czego siê spodziewaæ. By³y¶my notorycznie lekcewa¿one. Ten brak szacunku bola³ mnie najbardziej - dodaje rozgoryczona ¦wieniewicz.