Choć MVP meczu wybrano - i słusznie - Megan Hodge, wczoraj swój osobny mecz rozgrywała atakująca Atomu Małgorzata Kożuch. Reprezentantka Niemiec do Sopotu przychodziła jako największa gwiazda, a na transfer wicemistrzyń Polski z zazdrością patrzyło pół ligi. Kożuch z wielką formą, do której przyzwyczaiła w meczach
kadry odpaliła dopiero po kilku miesiącach, wcześniej kompletnie zawodząc. Trener Alessandro Chiappini pytany przez dziennikarzy, dlaczego z uporem maniaka stawia na wyeksploatowaną i niewiele wnoszącą do gry w ofensywie Kożuch, a nie na jej głodną gry dublerkę Katarzynę Konieczną, bronił Niemki, tłumacząc, że nadchodzi jej czas. Wczorajszy mecz tezę Włocha - wydawało się, że dyskusyjną - potwierdził. Niemka zagrała kapitalnie, w trudnych momentach zdobywając kluczowe punkty.
Najtrudniejszy moment sopocianki przechodziły pod koniec drugiej partii, gdy bielszczanki wyszły na trzypunktowe prowadzenie (19:22). Chiappini poprosił o czas, a po przerwie jego siatkarki rozpoczęły szaleńczy, ale skuteczny pościg. Bohaterką tej partii została Corina Ssuschke-Voigt, która niemal w pojedynkę zatrzymała rywalki (zdobyła trzy punkty blokiem).
Atom w kryzys wpadł też w trakcie trzeciej partii, gdy roztrwonił siedem punktów przewagi (od 9:2 do 9:9). Ale i z tej opresji sopocianki wyszły cało, dzięki tercetowi Kożuch-Hodge-Ewelina Sieczka.
- Zespół z Bielska nam nie leżał, dlatego tym bardziej się cieszę ze zwycięstwa minimalnym nakładem sił - cieszyła się po meczu ta ostatnia. - To dla mnie spełnienie marzeń, bo po raz pierwszy w karierze zagram w finale Pucharu Polski. W pierwszym secie niektórym dziewczynom trochę się zatrzęsły ręce, ale później wyglądało to już zdecydowanie lepiej. Najważniejsze, że udało nam się wygrać, bo po to tutaj przyjechałyśmy.
Początek finału o godz. 14:30. Transmisja w Polsat
Sport i trojmiasto.sport.pl
Atom Trefl Sopot - Aluprof Bielsko-Biała 3:0. Sety : 25:20, 25:22, 25:20.
Atom : Ssuschke-Voigt, Tokarska, Glass, Hodge, Sieczka, Kożuch, Maj (libero) oraz Świeniewicz.
Aluprof : Ciaszkiewicz, Wojtowicz, Wołosz, Vindevoghel, Pelc, Bamber-Laskowska, Miyashiro (libero) oraz Frąckowiak, Kaczorowska, Banecka, Lichtman.
Awans do finału : Atom.