Gdynianki poniosły druzgocącą porażkę, ale początek tego spotkania był sensacyjny. W trzeciej minucie koszykarki Lotosu prowadziły bowiem z mistrzyniami Euroligi aż 10:0! Gospodynie bardzo szybko zdołały się jednak pozbierać, zdobyły 11 punktów z rzędu i w 7. minucie po trafieniu za trzy rozgrywającej Sue Bird wygrywały 11:10. Co prawda po rzucie Erin Phillips zrobiło się 12:11 dla mistrzyń Polski, ale było to ostatnie prowadzenie gdynianek w tym meczu.
W 16 minucie było już 35:16 dla faworyzowanej drużyny z Moskwy, jednak najgorsza w wykonaniu Lotosu była trzecia kwarta. Fragment pomiędzy 23 a 29 minutą gdynianki przegrały aż 1:23 (jeden rzut wolny wykorzystała Phillips), dzięki czemu Spartak ze stanu 51:33 wyszedł na prowadzenie 74:34. Tę strzelecką niemoc przerwała dopiero rzutem zza linii 6,25 metra Olivia Tomiałowicz.
Spartak Moskwa - Lotos Gdynia 49:98 (14:19, 12:24, 13:33, 10:22) Spartak: Janel McCarville 22, Sylvia Fowles 21, Ilona Korstin 14, Sue Bird 9, Sonja Petrović 9, Diana Taurasi 7, Marina Karpunina 4, Jekatierina Lisina 4, Natalia Vieru 4, Irina Osipowa 2, Anete Jekabsone-Zogota 2, Kelli Miller 0.
Lotos: Tanisha Wright 12, Erin Phillips 11, Olivia Tomiałowicz 8, Marta Jujka 6, Magdalena Leciejewska 5, Louice Halvarsson 4, Ivana Matović 3, Klaudia Sosnowska 0, Magdalena Kaczmarska 0.