Do zespołu dołączyła już, nieobecna ostatnio, Geraldine Robert, a wszystkie gdyńskie koszykarki dobrym występem chcą zatrzeć złe wrażenie jakie pozostawiły po ostatnim meczu. Wydawać się może, że nie będzie to trudne zadanie, gdyż sobotni rywal - brzeska Odra z bilansem 4 zwycięstw i 14 porażek zajmuje obecnie 12. miejsce w tabeli.
Pierwsze spotkanie między tymi zespołami miało bardzo jednostronny przebieg. Podopieczne Wadima Czeczuro równorzędną walkę nawiązały zaledwie w pierwszej kwarcie, którą przegrały 17:21. W trzech pozostałych dominowały już tylko koszykarki Lotosu, które w całym spotkaniu zwyciężyły różnicą pięćdziesięciu punktów 94:44. Najskuteczniejszymi zawodniczkami w tamtym spotkaniu były Jolene Anderson, która zdobyła 22 punkty oraz Geraldine Robert, która dołożyła 21 punktów. W zespole gości, najlepiej zaprezentowały się Marta Żyłczyńska, która zdobyła 14 punktów oraz Inna Kochubei i Jessica Starling, które rzuciły 11 punktów. To właśnie te dwie ostatnie koszykarki wraz z Ebony Ellis są najskuteczniejszymi w zespole Odry w obecnym sezonie i notują kolejno 13,9, 11,8 oraz 10,4 punktów średnio w każdym meczu.
Wśród podopiecznych Javiera Fort Puente najskuteczniejszymi zawodniczkami są ostatnio Geraldine Robert (średnio 15 pkt.) oraz Jolene Anderson (14,2). W dwóch ostatnich ligowych spotkaniach bardzo dobrze zaprezentowała się nowa zawodniczka Lotosu Gdynia, Constance Jinks. Amerykanka zdobywa średnio 11,5 punktów oraz ma 4,5 zbiórki w każdym meczu.
Po odpadnięciu z Euroligi koszykarki Lotosu Gdynia mogą skupić się teraz wyłącznie na rywalizacji w FGE.
- Musimy wyciągnąć wnioski i skupić się na polskiej lidze. Przed nami osiem spotkań, w tym aż sześć na własnym parkiecie. Nie możemy pozwolić sobie na kolejne porażki, dlatego też w każdym meczu musimy być skoncentrowani i walczyć przez całe 40 minut - powiedział przed wyjazdem do Brzegu, Javier Fort Puente.
Początek sobotniego spotkania zaplanowano na godzinę 18.