Sport.pl

Trener Asseco Prokom Gdynia Tomas Pacesas: Liga pokaże, ile jesteśmy warci

Grzegorz Kubicki
25.01.2012 , aktualizacja: 25.01.2012 18:41
A A A Drukuj
- Siły drużyny nie można rozpatrywać na papierze. Dopiero pod koniec lutego, kiedy dołączymy do ligi polskiej, będziemy mogli ocenić, ile wart jest nasz zespół - mówi trener Asseco Prokom Gdynia Tomas Pacesas.
Tomas Pacesas
fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta
Tomas Pacesas
ZOBACZ TAKŻE
Drużyna Prokomu jest kompletnie rozbita, a we wtorek okazało się, że w klubie - przynajmniej na razie - nie ma pieniędzy na nowych graczy. W tej sytuacji szanse drużyny z Gdyni na kolejne, dziewiąte już mistrzostwo Polski, wydają się być minimalne.

- Ciężko powiedzieć, na co nas stać - ocenia trener Pacesas. - Zobaczymy, jak będziemy grali w lidze, sami jesteśmy ciekawi, jak to wyjdzie. Na pewno naszą sytuację komplikuje brak drugiego rozgrywającego. Bo jeszcze kiedy był z nami Lafayette, byłem w miarę spokojny. Zespół mamy młody, ale ambitny, zgrany i z potencjałem. Przecież nawet z tych 10 meczów w Eurolidze, w siedmiu byłem zadowolony z tego, jak walczymy i gramy. Tylko trzy spotkania nam nie wyszły.

Prokom stracił już trzech graczy - Olivera Lafayette'a, a wcześniej Alonzo Gee i Devina Browna, a zespół wzmocnił ostatnio tylko Robert Witka, który jest jednak po ciężkiej kontuzji ścięgna Achillesa. Wydaje się, że Trefl Sopot, Turów Zgorzelec, Anwil Włocławek czy nawet Energa Czarni Słupsk mają obecnie większą siłę od mistrza Polski. Pacesas nie do końca się z tym zgadza.



- Dlaczego? Mamy przecież trzech reprezentantów Polski, jednego z najlepszych rozgrywających w lidze [Jerel Blassingame] i jednego z najlepszych silnych skrzydłowych [Donatas Motiejunas]. Do tego są inni wartościowi Polacy, jak Witka, Frasunkiewicz, Seweryn czy Zamojski. Siły drużyny nie można rozpatrywać na papierze. Dopiero pod koniec lutego, kiedy dołączymy do ligi polskiej, będziemy mogli ocenić, ile wart jest nasz zespół - mówi Litwin

Czyli może wzmocnienia nie są jednak potrzebne jego drużynie?

- Są - odpowiada krótko trener Prokomu, którzy przede wszystkich chciałby zatrudnić rozgrywającego i jeszcze jednego gracza obwodowego.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2

PLK 2012

lpdrużynaz-ppkt.
GRUPA I (1-6)
1Asseco Prokom8 - 21.800
2Trefl Sopot25 - 91.735
3Anwil Włocławek22 - 121.647
4Zastal Zielona Góra21 - 131.618
5Energa Czarni Słupsk20 - 141.588
6PGE Turów Zgorzelec19 - 151.559
GRUPA II (7-14)
7Śląsk Wrocław25 - 1363
8AZS Koszalin23 - 1561
9Kotwica Kołobrzeg18 - 2056
10Siarka Jezioro Tarnobrzeg17 - 2155
11Polpharma Starogard Gd.15 - 2353
12PBG Basket Poznań11 - 2749
13AZS Politechnika Warszawska11 - 2748
14ŁKS Łódź7 - 3144

  • lider
  • play-off
  • play-off