Trener Arki Gdynia Petr Nemec nie widzi miejsca w pierwszej drużynie dla Mirko Ivanovskiego, który został przesunięty do czwartoligowych rezerw. Nie przeszkadza to jednak Johnowi Toshackowi powołać go do reprezentacji Macedonii
Ivanovski jeszcze niedawno nosił się z zamiarem opuszczenia Gdyni. Choć jego kontrakt jest jeszcze ważny przez pół roku, napastnik Arki usilnie starał się znaleźć nowego pracodawcę. Nie uczestniczył w obozie przygotowawczym gdyńskiego zespołu, był na testach w przedostatniej drużynie 2. Bundesligi Karlsruher S.C. Tam nie znalazł jednak uznania i wrócił do Arki. Został przesunięty do drużyny rezerw, z którą rozegrał sparingowe spotkanie przeciwko GKS Kolbudy. Żółto-niebiescy wygrali 14:0, a Ivanovski strzelił jedną bramkę.
Tym występem nie przekonał jednak trenera pierwszego zespołu Arki Petra Nemca, który w obliczu pozyskania Charlesa Nwaogu raczej nie będzie chciał stawiać na Ivanovskiego. To nie przeszkadza jednak selekcjonerowi reprezentacji Macedonii Johnowi Toshackowi, który powołał Ivanovskiego na mecz towarzyski z Luksemburgiem. Spotkanie odbędzie się 29 lutego.