Arka rozegrała dotychczas pięć sparingów. Poniosła trzy porażki, wygrała dwukrotnie. W środę ten bilans zapewne się poprawi, gdyż Kaszubia to w III lidze (grupa pomorsko-zachodniopomorska) outsider. Zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, w 17 meczach zgromadziła zaledwie 12 punktów, wygrała trzy mecze i doznała aż jedenastu porażek. Dla gdynian nie powinna być więc wymagającym przeciwnikiem.
W drużynie Arki do zajęć wrócił zaś kontuzjowany ostatnio Omar Jarun. Strzelec pierwszego w tym roku gola dla Arki (w sparingu przeciwko Polonii
Warszawa 1:2) będzie chciał szybko udowodnić, że należy się mu miejsce w jedenastce.
Do normalnych zajęć z zespołem wrócili też zawodnicy, którzy dotychczas przygotowywali się w innym trybie, czyli Piotr Tomasik i Charles Nwaogu. Ten pierwszy wciąż walczy o angaż, drugi jest już zakontraktowany i gdyńscy kibice ostrzą sobie zęby na pierwsze bramki króla strzelców I ligi ubiegłego sezonu.
Drużynę opuścił już Przemysław Szuszkiewicz (Śląsk
Wrocław), który nie znalazł uznania w oczach trenera gdynian Petra Nemeca. Inaczej sytuacja wygląda zaś w przypadku Adriana Chomiuka (
Polonia Bytom). Nemec chce go w zespole, ale zawodnik i jego obecny klub muszą dojść jeszcze do porozumienia w kwestii kontraktu.
Początek spotkania z Kaszubią w środę o godz. 15., tradycyjnie na Narodowym Stadionie
Rugby. Dla pierwszych 999 osób - wstęp wolny.