Sport.pl

Euro 2012 Gdańsk. Pieniądze za mecze podczas Euro pójdą na... długi za prąd

Krzysztof Katka
09.02.2012 , aktualizacja: 09.02.2012 12:01
A A A Drukuj
Slavek i Slavko na PGE Arenie Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta Slavek i Slavko na PGE Arenie
Wierzyciele Lechii Operator już sięgają po pieniądze, które spółka dostanie za mecze piłkarskie na PGE Arenie podczas Euro 2012. Czy w tej sytuacji plan naprawczy przygotowany przez spółkę może się powieść?
PGE Arena
Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta
PGE Arena
PGE Arena
Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta
PGE Arena
ZOBACZ TAKŻE
Napisaliśmy w środę, że program naprawczy przedstawiony przez Lechię Operator prezydentowi Gdańska zakłada m.in. wynajęcie profesjonalnej firmy do sprzedaży lóż, zatrudnienie doświadczonych menedżerów oraz organizację imprez poza meczami. To ważne deklaracje, ale nade wszystko spółka potrzebuje dofinansowania od inwestora Lechii - Andrzeja Kuchara. Dlaczego?

Ponieważ Lechia Operator (spółka córka Lechii Gdańsk SA) zawiadująca stadionem w Gdańsku Letnicy przestała regulować swoje zobowiązania. Nie płaci czynszu za wynajem stadionu (166,6 tys. zł miesięcznie) i rachunków za prąd. Samorządowy BIEG 2012 nie dostał czynszu za trzy miesiące - długu uzbierało się już 400 tys.

- Zabezpieczeniem jest dla nas poręczenie Lechii Gdańsk SA, które wynosi milion złotych - mówi Adam Kalata, wiceprezes spółki BIEG 2012. Ale perspektywa windykacji należności z kasy klubu wcale nie nastraja optymistycznie.

Według nieoficjalnych informacji za prąd Lechia Operator jest winna firmom energetycznym około miliona złotych. Pewnie każdy inny użytkownik prądu już dawno zostałby odcięty od sieci energetycznej. Beata Ostrowska, rzecznik prasowy Grupy Energa, przekonuje jednak, że operator stadionu nie jest traktowany preferencyjnie. - Grupa zastosowała procedurę zabezpieczenia przychodów Lechii Operator - informuje Beata Ostrowska.

Chodzi o pieniądze, które spółka otrzyma od UEFA za mecze mistrzostw Europy w piłce nożnej w Gdańsku - szacowane na 2, 3 miliony złotych. Dzięki temu, mimo uruchomienia przez Energę procedury windykacyjnej, udało się uzgodnić harmonogram odroczonych płatności. - Wiąże się to jednak z dodatkowymi kosztami, chociażby naliczonych odsetek po stronie klienta - podkreśla dostawca prądu.

Dla Energi najważniejsze było, że gwarancje są niezależne od aktualnego stanu finansowego Lechii Operator, spółki dysponującej kapitałem założycielskim w wysokości 10 tys. zł i wielokrotnie wyższymi zobowiązaniami.

Oprócz niewielkich przychodów to właśnie niedofinansowanie Lechii Operator przez jej właściciela Lechię Gdańsk SA jest przyczyną kłopotów finansowych. Sytuację ma zmienić plan naprawczy przedstawiony władzom Gdańska.

- Mamy nadzieję, że sprawa zakończy się pozytywnie i że będziemy dalej współpracować z miastem - wyjaśnił we wtorek Michał Lewandowski, rzecznik Lechii Gdańsk SA.

A jak rozwiązane zostaną sprawy z dostawcami prądu? - Nie będziemy publicznie wypowiadać się o kwestiach związanych z umowami handlowymi z naszym partnerami, bo są to szczegóły objęte klauzulą poufności - odpowiada Michał Lewandowski.

W jakiej kondycji znajduje się Lechia Gdańsk SA? - Sprawozdania są w odpowiednich terminach publikowane w Monitorze Polskim - informuje rzecznik.

Sprawdziliśmy zatem. Rachunek zysków i strat Lechii Gdańsk SA za rok obrotowy od marca 2009 do czerwca 2010 zamknął się stratą netto 2,3 mln zł. Widać, że bez pieniędzy z zewnątrz spółki Lechii raczej nie podniosą się z kłopotów. Wiadomo więc, że kwestia dofinansowania Lechii Operator przez Andrzeja Kuchara musi być częścią programu naprawczego.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (52)

  • lichttrager

    Oceniono 2 razy 2

    Problem Lechii: Czy PGE odetnie PGE Arena od prądu :-)

  • daweedo

    Oceniono 2 razy 0

    Straszni dziwne rzeczy się dzieją. Chwila przed Euro, nowe stadionu a już pojawiły się kilkumilionowe długi. A co będzie za kilka lat?

    ----
    www.sportpas.pl

  • Gość: lebi

    Oceniono 6 razy 6

    Oni nawet nie potrafią sprzedać ludziom biletów na mecz ligowy. W XXI w ludzie stoją w kilkukilometrowych kolejkach i sie przpychają, dochodzi do przepychanek a niejednokrotnie do rękoczynów, mimo że wymyślili system sprzedaży biletów przez internet który nie działa poprawnie, żenada na całego. Kolekji po bilety są tak długie że w przerwie meczu jeszcze nie widać końca a w kasie przed stadionem 4 panie sprzedające bilety, które mają refleks szachisty i sobie nie radzą, pieniądze same uciekają a spółka Lechia op dłubie w nosie i nic w tym nie robi. W innych miastach jakoś loże sie sprzeadają a w Gdańsku okazują się produktem nie do opchnięcia, no tak ale w Polsce towarzystwo od piłki nożnej to tylko umie mecze sprzedawać.

  • epox

    Oceniono 3 razy 3

    No cóż ....... widziały gały co brały. I to tyczy się i jednych i drugich. Identycznie będzie lub już jest u nas w Poznaniu. Kolesiostwo załatwiło sobie zarządzanie stadionem za przysłowiową czapkę śliwek. Ta spółka (Kolejorz + Marcelin coś tam coś tam) i tak nie da rady z zarabianiem na obiekcie. Rutkowski jako właściciel klubu nie daje rady mimo nad wyraz sprzyjających warunków - nowy stadion, udział w rozgrywkach LE kasa leciała zewsząd a mimo to klapa się robi. Niestety w klubach siedzą dziady a nie biznesmeni z prawdziwego zdarzenia. Przykład spółki Lechia Operator mówi o tym nad wyraz dobitnie i woła o pomstę do nieba !!!!!!!!!
    "program naprawczy przedstawiony przez Lechię Operator prezydentowi Gdańska zakłada m.in. wynajęcie profesjonalnej firmy do sprzedaży lóż, zatrudnienie doświadczonych menedżerów oraz organizację imprez poza meczami."
    Czyli operator zatrudni firmę do sprzedaży lóż?????? Ale jaja na całego, to jakieś żarty są chyba. To na jakiej podstawie ta spółka dostała w zarząd ten obiekt ??? Brak doświadczenia a mimo to dostali stadion w zarząd ??? Debile ....

  • Gość: jasam

    Oceniono 2 razy 2

    przecież nie wolno handlować meczami

  • Gość: do moderacji

    Oceniono 2 razy 2

    czy nie potraficie zabanować wpisów ze spamem majacych w treści link

    "polskaekstraklasanews.blogspot.com"

    bo może i banujecie gościa, ale ten spamer rejestruje się pod wciąż nową nazwą

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX