Kapitan Jastrzębskiego Węgla z powodu złamanej kości strzałkowej pauzował w sumie w pięciu kolejnych meczach ligowych, natomiast skarżący się na bóle przeciążeniowe barku reprezentant Włoch był wyłączony z
gry w trzech ostatnich spotkaniach. Bez tego duetu skrzydłowych zespół stracił dwa punkty z Fartem
Kielce i był bez szans w Bełchatowie.
Do końca sezonu zasadniczego zostały dwie kolejki ligowe. Jastrzębski zespół z 29 punktami zajmuje obecnie 5. miejsce. O zajęciu drugiej lokaty przed play-off podopieczni Bernardiego mogą już zapomnieć. Jeśli Resovia wygra w piątek w
Bydgoszczy, jastrzębianom pozostanie wyłącznie walka o czwarte miejsce. Ale i o nie warto się bić, bo gwarantuje ono rozpoczęcie rywalizacji w ćwierćfinale play-off od dwóch spotkań u siebie.
Siatkarze JW zmierzą się w niedzielę w Jastrzębiu z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, a pierwszą część sezonu zakończą wyjazdem do Rzeszowa. Czy w tych spotkaniach na boisku pojawią się największe asy jastrzębskiej drużyny? - W sensie leczenia i rehabilitacji, w obu przypadkach to co sobie założyliśmy, zostało zrobione. Ale też nic na siłę. Ostateczną decyzję podejmie trener - informuje Zdzisław Grodecki, prezes Jastrzębskiego Węgla.