Piłkarze Górnika zmienili miejsce pobytu podczas zgrupowania w Turcji i teraz ich bazą nie jest już Kundu tylko Side. - Walczymy z monotonią. Nie raz przebywałem na wielodniowych zgrupowaniach i wiem, że to nie jest łatwe dla piłkarzy. W Turcji spędzimy aż siedemnaście dni, już przed wyjazdem podjęliśmy decyzję o tej przeprowadzce - podkreśla trener Adam Nawałka.
Spotkanie ze Sturmem odbyło się w Belek, gdzie przygotowują się do sezonu Austriacy.
Piłkarze rozpoczynali grę w tej samej chwili, gdy z pobliskiego meczetu do modlitwy wzywał wiernych muezin.
Przez większość spotkania padał deszcz, który utrudniał grę. Chwilami piłka stawała w kałużach. - Mimo trudnych warunków boisko było przygotowane do
gry bardzo dobrze. Rywal wymagający,
gra kontrolna bardzo pożyteczna. Apelowałem do swoich piłkarzy by grali odpowiedzialnie w obronie i kreatywnie w ataku. Zespół stosował się do tych wskazówek - dodał trener, który chwalił m.in. ukraińskiego Oleksandra Szeweluchina.
Nawałka po odejściu kilku zawodników musi składać zespół na nowo. Działacze uważają, że odejście Tomasza Zahorskiego czy Adama Banasia to ulga dla
budżetu. A co o tym sądzi Nawałka? - Nie będę tego komentował. Koncentruję się tylko na swojej
pracy. Mamy swój plan i wiemy, co robić - kończy szkoleniowiec.
Korespondencje z Turcji dzięki pomocy
4energy