Ta informacja podgrzała nastroje wśród zabrzańskich kibiców: Firma, która jest udziałowcem Górnika Zabrze chce ratować upadający ŁKS
Łódź, rywalizujący z zabrzanami o utrzymanie w Ekstraklasie! Rozmowy w tej sprawie są zaawansowane, przedstawiciele Budusa gościli już nawet u prezydent
Łodzi Hanny Zdanowskiej.
Budus od lata zeszłego roku jest współwłaścicielem Górnika, ma sześć procent akcji klubu. Aleksander Ćwik, właściciel Budusa, zasiada od listopada w Radzie Nadzorczej klubu z Zabrza. Finansowa sytuacja w Górniku jest wyjątkowo ciężka. Klub, który ma wielomilionowe długi, opuszczają w zimowej przerwie kolejni zawodnicy.
"Gazeta" skontaktowała się z Aleksandrem Ćwikiem.
Czy to prawda, że będziecie sponsorować ŁKS? - Budujemy stadion w Łodzi. Myślę, że powinno byc dobrym zwyczajem, że firma, która zarabia w danym mieście, powinna wspomagać miejscową społeczność. Stąd pomysł wsparcia ŁKS-u - mówi właściciel Budusa.
Czy jako udziałowiec Górnika nie widzi pan nic sprzecznego w waszym wsparciu ligowego rywala zabrzan? - Lubię Górnika, kibicuję mu, ale mamy inwestycje w różnych miastach, budujemy różne stadiony. Musimy myśleć o własnych inwestycjach i wspomagać lokalne społeczności - wyjaśnia Ćwik.
Jak duże będzie wsparcie Budusa dla ŁKS-u? - Ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły. Stadion budujemy wspólnie z Mostostalem i konieczna będą wspólna konsultacje w tej sprawie - twierdzi Ćwik.