Sport.pl

Młodzi polscy hokeiści leją Rosjan, Łotyszy, Niemców. Dlaczego seniorzy nie potrafią?

feli
14.02.2012 , aktualizacja: 14.02.2012 12:34
A A A Drukuj
W Jastrzębiu jest mnóstwo dzieci, które interesują się hokejem. Na zdjęciu bramkarz Kamil Kosowski rozdaje autofrafy Fot. Dominik Gajda / Agencja Gazeta W Jastrzębiu jest mnóstwo dzieci, które interesują się hokejem. Na zdjęciu bramkarz Kamil Kosowski rozdaje autofrafy
Drużyna hokeistów rocznika 1998 pod szyldem JKH GKS Jastrzębie wzięła udział w międzynarodowym turnieju Hokejowym Gasag Cup 2012 w Berlinie. Nasz zespół okazał się bezkonkurencyjny dla rówieśników z Rosji, Niemiec oraz Łotwy
Wzmocnieni czeskimi graczami z Karwiny i Trzyńca oraz Polakami z Tychów i Nowego Targu jastrzębianie wygrali w turnieju wszystkie sześć spotkań. Drużyna prowadzona przez drugiego trenera seniorów JKH GKS, Jacka Chrabańskiego, nie dała szans EV Regensburg (11:0), Kölner EC (6:3), Rydze 99 (7:1), Siewiernej Zwiezdzie Moskwa (8:1) oraz gospodarzom - Eisbären Juniors Berlin (4:2). W finale ponownie zmierzyli się z berlińczykami, zwyciężając 9:2.

- Patrzyli tam na nas krzywo. Szczególnie drużyna, która organizowała ten turniej, bardzo chciała wygrać. Nie byli zadowoleni z faktu, że im te plany pokrzyżowaliśmy - mówi trener Jacek Chrabański, który pojechał na turniej w zastępstwie brata Marka, który z jastrzębskimi dwunastolatkami wyjechał w sobotę na MŚ do Quebecu. - Miałem delikatne obawy, bo dostałem drużynę dwa dni przed turniejem - przyznaje Chrabański.

Obecność Czechów w składzie JKH wynika ze współpracy jastrzębian z czeskim związkiem hokejowym. Młodzi jastrzębianie występują w rozgrywkach śląsko-morawskiej ligi. Czy po tak obiecujących wynikach młodzieży w Jastrzębiu mogą być spokojni o przyszłość lokalnego hokeja? - Miejmy nadzieję, że uda się wyłowić z tego jakieś perły. To dobry rocznik. Na polskim podwórku należą do najlepszych - mówi Chrabański. Jednocześnie podkreśla, że między naszą młodzieżą a juniorami z krajów bardziej zaawansowanych pod względem hokeja, nie ma żadnych różnic. - Później gdzieś to się zatraca. Być może przy przejściu z wieku juniora do seniora? W Polsce bywa tak, że jak zawodnicy się nie dostaną do pierwszej drużyny w ekstraklasie czy I lidze, to kończą kariery, bo nie mają gdzie grać. Być może tu leży problem - wskazuje trener Chrabański.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (2)

  • kibic-hokeja

    Oceniono 1 raz 1

    Hahaha, dobre :-) Leją, ale nie rówieślników tylko młodszych od siebie. W całym turnieju tylko JKH grało rocznikiem 1998 a cała reszta 1999. Rok różnicy to dużo. Dlaczego JKH nie pojechało na turniej swoim składem tylko zbierają najlepszych z innych klubów ? Może dlatego, ze gdyby pojechali tylko chłopcy z Jastrzębia to dostali by baty od młodszych od siebie.
    I nie ma się co dziwić, że patrzeli na naszych krzywo. Też bym patrzał, widząć coniektórych wyższych o głowę. Tak więc proponuję trochę wyluzować z tą euforią.

  • bukaj22

    0

    Duże gratulacje ! Wartościowy wynik , choć to nawet nie juniorzy no , ale każdy nawet najmniejszy sukces cieszy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX