Sport.pl

Siatkarki BKS-u grają we Włoszech o półfinał Pucharu CEV. Inna sala, inni sędziowie...

feli
08.02.2012 , aktualizacja: 09.02.2012 12:57
A A A Drukuj
BKS - Yamamay Busto 3:2 Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta BKS - Yamamay Busto 3:2
Zespół Mariusza Wiktorowicza zmierzy się czwartek w rewanżowym meczu ćwierćfinału Pucharu CEV z włoskim Yamamay Busto Arsizio. Początek spotkania o godz. 20.30.
W pierwszym spotkaniu bielszczanki sensacyjnie pokonały Włoszki 3:2. Była to pierwsza porażka w sezonie drużyny Carlo Parisiego. Ekipa z Busto Arsizio jest liderem rozgrywek ligowych w kraju (14 zwycięstw). W tym roku zdobyła już Puchar Włoch.

Siatkarki z Bielska-Białej w lidze nie błyszczą, ale w europejskich pucharach potrafią pozytywnie zaskoczyć. W poprzedniej rundzie wyeliminowały faworyzowaną Urałoczkę Jekaterynburg.

Wiktor Krebok, były szkoleniowiec BKS-u, nie wierzy jednak w sukces zespołu. - Widział pan mecz Muszyny z Cannes? Tu będzie podobnie - przewiduje. Wyjaśnijmy: mistrzynie kraju zostały w środę zdeklasowane przez rywalki z Francji w rewanżowym meczu I rundy fazy play-off Ligi Mistrzyń. Z czego wynika sceptycyzm trenera? - U siebie wygraliśmy, ale to był bardzo dziwny mecz. Dziewczyny zagrały jedno z lepszych spotkań w sezonie, a Włoszki nie grały w pełnym składzie. Teraz będą grać już wszystkie - zauważa trener.

Przypomnijmy, że nawet w przypadku porażki we Włoszech siatkarki BKS-u mają jeszcze wentyl bezpieczeństwa w postaci tzw. złotego seta. To dzięki tej formule odprawiły wcześniej z pucharu Rosjanki.

- Tak, tylko kto to ma udźwignąć? Natalia Bamber? Bez przerwy coś tam z nią jest nie tak, ostatniego meczu nie grała. Sytuacja jest baaardzo trudna. Wiadomo, jak się gra we Włoszech. Inne sale, inni sędziowie, inna publiczność. Nie daję naszym dziewczynom żadnych szans - obstaje przy swoim Krebok.

Były trener męskiej reprezentacji twierdzi, że ewentualny awans należałoby rozpatrywać w kategorii cudu. - BKS nie ma składu i to jest problem. To, co one grają w tym sezonie, to jest jakaś masakra - uważa trener.

Dodajmy, że relacji z meczu można posłuchać w Radiu Katowice. Krótkie informacje o tym, co dzieje się na boisku będą pojawiać się na antenie radia od godz. 21.15. Od 22.05 - relacja non stop.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się