- Pan Łukasz Cegliński napisał w "Gazecie Wyborczej", że Polonia wbije nam gwóźdź do trumny, ale jeszcze z tym poczekajmy. Chyba wszyscy przeczytaliśmy ten artykuł i nie chcieliśmy się kłaść do trumny - mówił na konferencji prasowej Leszek Karwowski. Kapitan Polonii 2011 rozegrał świetny mecz i wspólnie z Dardanem Berishą poprowadził swój zespół do ważnej wygranej.
W pierwszej połowie przeważała jednak Polonia - "Czarne Koszule" przed przerwą prowadziły nawet 40:29, ale wtedy trafiać zaczął Berisha. W trzeciej kwarcie Polonia 2011 znów nie pozwoliła uciec rywalom.
W czwartej kwarcie po punktach Berishy i Karwowskiego beniaminek osiągnął wyższe prowadzenie, które po akcji Tomasza Śniega wynosiło nawet osiem punktów (79:71 w 36. minucie).
"Czarne Koszule" zbliżyły się jeszcze na trzy punkty i uciekały się do taktycznych fauli, ale rywale trafiali rzuty wolne. - Jestem bardzo dumny z drużyny. Od pierwszej do ostatniej minuty graliśmy zespołowo - mówił trener Polonii 2011 Mladen Starcević, w którego składzie zabrakło Piotra Pamuły i Jarosława Mokrosa biorących udział w finałach mistrzostw Polski juniorów starszych.
- Oni zagrali bardzo dobry mecz, my zagraliśmy bez wiary. No, może nie bez wiary, bo próbowaliśmy, ale brakowało nam charakteru - komentował trener Polonii Wojciech Kamiński. - Szkoda, bo takie mecze, gdzie drużyny będą grały o życie, będziemy mieć w preplay-off. Dzisiaj pokazaliśmy, że nie potrafimy rozgrywać takich spotkań o stawkę.
Kamiński narzekał także na kibiców. - Jak gramy z Prokomem czy Anwilem i czujemy doping, to gra nam się łatwiej. W meczu z Polonią 2011 nie mamy żadnego wsparcia, a przecież prawdziwy kibic Polonii, "Czarnych Koszul", powinien wiedzieć, komu dopingować. Brakowało nam tego dopingu, graliśmy jak w teatrze - mówił trener.
Jego zespół ma bilans 11-13 i zachował siódme miejsce w tabeli. Polonia 2011 (5-19) wciąż jest na 13., spadkowej pozycji, ale odrobiła punkt straty do Kotwicy
Kołobrzeg.
Drużyna Starcevicia utrzyma się w
PLK, jeśli w następnej kolejce wygra minimum pięcioma punktami w Kołobrzegu, a w ostatniej serii pokona u siebie Energę Czarnych Słupsk przy jednoczesnej porażce Kotwicy w Sopocie z Treflem. Każde inne rozwiązanie oznacza spadek Polonii 2011.
Polonia Azbud - Polonia 2011 86:93. Kwarty: 24:14, 20:26, 20:25, 22:28.
Polonia: Miller 21 (5), Alexander 14 (1), Nowakowski 13 (1), Bacik 8,
Nana 4 oraz Frasunkiewicz 16 (2), Hughes 6, Przybylski 4, Perka 0.
Polonia 2011: Berisha 31 (3), Karwowski 21 (4), Dutkiewicz 14 (2), Śnieg 11, Bigus 3 oraz Kolowca 7, Jankowski 2, Lewandowski 2, Nowakowski 2, Popiołek 0, Linowski 0.
Lider poza play-off Koszykarki Blach Pruszyński Lidera Pruszków przegrały w Krakowie z Wisłą Can Pack 78:91. Równoczesna wygrana Super Pol Tęczy Leszno z CCC Polkowice oznacza, że pruszkowianki wypadły z ósemki i nie zagrają w play-off o mistrzostwo Polski. Lider znalazł się w grupie drużyn walczących o utrzymanie, ale nie powinien mieć z nim kłopotów.
Wyniki 24. kolejki: Kotwica Kołobrzeg -
Asseco Prokom Gdynia 57:103; Anwil Włocławek - Znicz Jarosław 72:68; Polpharma Starogard Gd. - Stal Stalowa Wola 80:76; Sportino Inowrocław - PBG Basket Poznań 52:87; AZS Koszalin - Trefl
Sopot 84:73; Energa Czarni Słupsk - PGE Turów Zgorzelec 69:72.
| 1. Anwil | 24 | 45 | +181 |
| 2. Asseco Prokom | 23 | 44 | +331 |
| 3. Polpharma | 24 | 42 | +106 |
| 4. Trefl | 24 | 39 | +54 |
| 5. PGE Turów | 24 | 38 | +163 |
| 6. AZS Koszalin | 24 | 37 | +44 |
| 7. Polonia Azbud | 24 | 35 | -19 |
| 8. Znicz | 24 | 35 | -32 |
| 9. PBG Basket | 24 | 34 | -53 |
| 10. Energa Czarni | 23 | 33 | +6 |
| 11. Stal | 24 | 32 | -114 |
| 12. Kotwica | 24 | 31 | -183 |
| 13. Polonia 2011 | 24 | 29 | -201 |
| 14. Sportino | 24 | 27 | -283 |