Sport.pl

PLK. Kto ma prawa do Polonii?

Łukasz Cegliński
30.11.2009 , aktualizacja: 30.11.2009 22:36
A A A Drukuj
Powstała trzy lata temu Polonia 2011 chce nawiązywać do medalowych tradycji "Czarnych Koszul". - Ktoś chce się za wszelką cenę podpiąć pod naszą historię - mówi prezes Polonii Azbud Piotr Pawlak.
Marek Popiołek, Mariusz Bacik
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Marek Popiołek, Mariusz Bacik
Warszawa ma dwa kluby w ekstraklasie koszykarzy. Od dziewięciu lat gra w niej obecna Polonia Azbud - tradycyjne "Czarne Koszule", spadkobiercy mistrzów Polski z roku 1959 i brązowych medalistów z lat 2004-05. Polonia 2011 to beniaminek - klub powstał trzy lata temu, kiedy spółka posiadająca "Czarne Koszule" tonęła w długach, i w zamyśle założycieli miał być kontynuatorem koszykarskich tradycji Polonii.

"Czarne Koszule" przetrwały i kluby podjęły rozmowy o fuzji. Do połączenia nie doszło ani wówczas, ani ostatnio, już po awansie Polonii 2011 do PLK. Nie sposób dociec dlaczego.

Warszawskie kluby rywalizują ze sobą na boisku o wynik (w niedzielę Polonia 2011 wygrała 93:82), na rynku o sponsorów, w Warszawie o kibiców. Ale to nie wszystko: - Ktoś chce za wszelką cenę podpiąć się pod nasze tradycje - mówi prezes Polonii Azbud Piotr Pawlak.

Przed derbami na oficjalnej stronie internetowej Polonii 2011 ukazał się obszerny artykuł o historii "Czarnych Koszul". W zakończeniu jest mowa o tym, że Polonia 2011 - "dokładnie w 50 lat od największego sukcesu w historii Klubu" - zdobywa awans do ekstraklasy. "Do tych właśnie medalowych tradycji zespół Polonii 2011 chce nawiązać w przyszłości" - czytamy w ostatnim zdaniu.

- Szanujemy sportowe i organizacyjne osiągnięcia Polonii 2011, ale ten klub chce skorzystać z naszej historii - oburza się Pawlak. Koszykarze "Czarnych Koszul" na rozgrzewkę przed derbami wyszli w koszulkach z napisem: "Polonia Warszawa była, jest i będzie tylko jedna".

- To my jesteśmy oficjalnym spadkobiercą koszykarskich tradycji Polonii Warszawa. Rozumiem, że Polonia 2011 chce do nich nawiązać, bo swoich praktycznie nie ma - tłumaczy Pawlak. - Gdyby trzy lata temu Polonia 2011 nazwała się Mostostal czy Syrenka, nie byłoby problemu. Zdejmowalibyśmy czapki z głów, bo wykonują świetną robotę.

Właściciel Polonii 2011 Jarosław Popiołek: - Jestem zaskoczony tym, jak został odczytany ten tekst o historii Polonii. Dla mnie był to po prostu artykuł towarzyszący derbom, zawodom dwóch drużyn, w których są ludzie wywodzący się z jednego pnia.

O usilnej chęci włączenia się Polonii 2011 w nurt historii "Czarnych Koszul" świadczą jednak także choćby nazwa i klubowe barwy - identyczne z tymi, których od lat używa "starsza" Polonia. - Zawsze będziemy odwoływać się do tej tradycji - mówi Popiołek. - Nie chcemy licytować się, kto ma do tego duże prawa, a kto nie ma żadnych. Stworzyliśmy Polonię 2011 po to, aby zbudować prawdziwe sportowe podwaliny pod - powiem teraz trochę na wyrost - potęgę jednego klubu sportowego Polonia Warszawa.

Na porozumienie się jednak nie zanosi.

Nie rozdzierać "Czarnych Koszul"

Warszawiacy mają prawo czuć się zdezorientowani - w ekstraklasie grają dwie Polonie, na dodatek w tej samej hali. Byli zawodnicy jednej stanowią o sile drugiej, kibice podczas derbów oklaskują każdego kosza bez wyjątku. Koszykarska stolica stanęła na głowie.

Wydawałoby się, że połączenie obu klubów jest jedynym rozsądnym wyjściem, bo mądrze zorganizowana i finansowana drużyna z Warszawy mogłaby walczyć o medal mistrzostw Polski. Do porozumienia jest jednak daleko.

Byłem wielkim zwolennikiem fuzji, lecz teraz uważam, że byłoby to wyjściem najgorszym. Polonia Azbud rokrocznie buduje nowe zespoły bez wyraźnej myśli przewodniej poza tą, żeby się utrzymać. Polonia 2011 ma ambicje udowodnienia, że w ekstraklasie można grać polskim składem, w większości złożonym z młodych koszykarzy. Obie ekipy próbują realizować inne cele za pomocą innych środków i choć na razie wyniki osiągają słabe, to jednak nie ma sensu łączyć ich w coś, co prawdopodobnie pozbawi unikatowego charakteru obie strony. Niech przetrwa silniejszy.

Nie można jednak pozwolić na to, aby Polonia 2011 zawłaszczała historię innego klubu. Nawet jeśli to Popiołek przekonywał Warbud do finansowania Polonii na początku wieku, co zaowocowało medalami. Nawet jeśli pot w walce o brązowe krążki wylewali na boisku Walter Jeklin i Leszek Karwowski. Nawet jeśli koszulki Krzysztofa Sidora i Arkadiusza Miłoszewskiego powinny wisieć pod dachem hali przy Konwiktorskiej.

"Czarne Koszule" są tylko jedne. Lepiej ich nie drzeć na siłę.

W derbach Polonii Warszawa » lepsza 2011


Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Ekstraklasa - tabela

lpdrużynampkt.brzrp
1Śląsk Wrocław305647-311758
2Ruch Chorzów305544-281677
3Legia Warszawa305342-171587
4Lech Poznań305242-221578
5Korona Kielce304834-291398
6Polonia Warszawa304533-3213611
7Wisła Kraków304329-2612711
8Górnik Zabrze304236-3011910
9Zagłębie Lubin304036-4211712
10Jagiellonia Białystok303935-4511613
11Widzew Łódź303925-269129
12Podbeskidzie303526-399813
13Lechia Gdańsk303121-3071013
14GKS Bełchatów303134-3671013
15ŁKS Łódź302423-535916
16Cracovia302220-4141016

  • el. LM
  • el. L. Europy
  • spadek