Jerzy Dudek i tak w trakcie sezonu zapewne będzie siedzieć na ławce rezerwowych, ale w meczach przedsezonowych trener Realu Bernd Schuster daje mu pograć. Polski bramkarz wcześniej grał w Azji. Niedawno w Austrii, a w weekend był wystawiany podczas turnieju organizowanego przez Arsenal - Emirates Cup. W sobotę rozegrał dobry mecz przeciw HSV Hamburg, a w niedzielę jeszcze lepszy przeciw "Kanonierom".
Dudek należał do najsilniejszych punktów zespołu, potwierdzając w kolejnym meczu wysoką formę. Obrona mogła czuć się pewnie mając za sobą byłego zawodnika Liverpoolu. Dudek cały czas pokrzykiwał na kolegów i pomagał im w ustawianiu się.
Gracze Arsenalu najczęściej niepokoili Polaka strzałami z dystansu. Najczęściej Denilson, ale Dudek za każdym razem bronił bez zarzutu. Najlepszą interwencją popisał się po strzale głową Adeboayora z 40 minuty, kiedy z wielkim trudem wybił piłkę nad poprzeczką.
Ale w 48. minucie nie miał już szans przy uderzeniu z karnego Adebayora. Polak wyczuł zamiary zawodnika rodem z Togo, ale ten uderzył perfekcyjnie.
Trener gospodarzy
Arsene Wenger niestety tym razem nie wystawił Łukasza Fabiańskiego w pierwszym składzie. Były zawodnik Legii Warszawa zagrał 90 minut w sobotę przeciw Juventusowi i spisał się dobrze. W niedzielę szkoleniowiec Arsenalu wystawił jednak zupełnie inny skład i dla Fabiańskiego zabrakło miejsca.
Nieoczekiwanie mocno obsadzony turniej Emirates Cup wygrali piłkarze HSV Hamburg.
Real
Madryt -
Arsenal Londyn 0:1
Bramki: Adebayor 48. (k.)
Żółte kartki: Guti 65. (Real), Eboue 81 (Arsenal)
Real: Dudek -Salgado, Javi Garcia, Henize, Gomez - Diarra (79. De La Red), Guti, Baptista (46. Sneijder), Callejon (46. Robben) - Raul (46. Van Nistelrooy), Robinho (61. Saviola)
Arsenal: Almunia - Sagna, Senderos, Gallas, Clichy - Walcott (65. Eboue), Denilson, Diaby (75. Ramsey), Nasri (75. Wilshere) - Adebayor (75. Bendtner), Van Persie (65. Vela)
Piłka nożna: Cashback 55 PLN od BetClick.com - poleca Mateusz Borek » - reklama