Zobacz jak na Wimbledonie tworzyła się historia » - Nie da się wytłumaczyć tego, co czułem w tamtej chwili - powiedział Nadal po otrzymaniu trofeum od księcia hrabstwa Kent. - Jestem po prostu bardzo, bardzo szczęśliwy. Dla mnie spełnieniem marzeń jest tylko grać w tym turnieju. Zwycięstwo? Tego sobie nigdy nie wyobrażałem - skromnie komentuje tegoroczny triumfator.
- On wciąż jest numerem jeden - mówi o Federerze. - Wciąż jest najlepszy. Wciąż jest tu pięciokrotnym mistrzem, ja wygrałem tylko raz. Dla mnie to wiele znaczy. Żałuję, że muszę grać w tych samych czasach, co najlepszy zawodnik w historii, Roger Federer - Nadal oddał hołd swojemu oponentowi. - Gra przeciwko niemu jest zawsze bardzo trudna, zwłaszcza tutaj. Miałem kilka okazji na wygranie tego meczu, ale muszę pogratulować Rogerowi, bo walczył fantastycznie. Jego zachowanie jest zawsze nienaganne. Bez względu na to czy wygrywa, czy przegrywa. Więc... dziękuję Ci, Roger - powiedział Nadal. - Pokonać tu Rogera, po tych pięciu latach, to coś fantastycznego - cieszył się zwycięzca.
- Próbowałem wszystkiego - mówił po meczu smutny Federer. - Rafa zasłużył na to mistrzostwo. Grał po prostu fantastycznie. To najgorszy przeciwnik na najlepszej nawierzchni.
Nadal zdetronizował króla Wimbledonu »