Grzegorz Lato: Odszedł wspaniały, skromny człowiek Kazimierz Górski, najwybitniejszy trener w historii polskiej piłki nożnej, zmarł we wtorek w szpitalu MSWiA w
Warszawie, przy ulicy Wołoskiej. Zmagał się z chorobą nowotworową. Miał 85 lat. W 1974 roku prowadzona przez niego reprezentacja zajęła trzecie miejsce w mistrzostwach świata.
"Kazimierz Górski był nie tylko wspaniałym trenerem, ale i znakomitym, skromnym człowiekiem, który kochał ludzi. Koło niego zawsze kręciło się wiele osób. Zawsze był życzliwy i uśmiechnięty. Wszystkim potrafił doradzić, powiedzieć dobre słowo. Jego słynne powiedzenia, jak +piłka jest okrągła, a bramki są dwie+, czy +można wygrać, przegrać, zremisować+ przejdą do historii piłki - powiedział PAP król strzelców MŚ 1974, Grzegorz Lato.
- Wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę, że jest w ciężkim stanie. Mieliśmy jednak nadzieję, że obejrzy mecze mistrzostw świata. Po raz pierwszy spotkałem się z Kazimierzem Górskim w 1970 roku, kiedy przyjechał na mecz Stali Mielec i powołał mnie do młodzieżowej reprezentacji kraju. Pan Górski mnie odkrył, poprowadził dalej, moje największe sukcesy są z nim związane" - dodał
złoty (1972) i srebrny (1976) medalista igrzysk olimpijskich, 100-krotny reprezentant Polski, Lato.
.Lesław Ćmikiewicz Dla nas wychowanków był wzorem, zapewne dla następnych pokoleń też nim się stanie. On rozumiał piłką nożną, wiedział że aby się rozwijała trzeba dbać o
dzieci i młodzież. Ile jest turniejów jego imienia. Nikomu nie odmawiał pomocy, dla wszystkich był życzliwy.