Mateusz Stąporski, 24-letni piłkarz KSZO Ostrowiec Świętokrzyski zagrał w dwóch sparingach zespołu z Sosnowca. Trener Jerzy Wyrobek widzi go w drużynie.
Fot. Arkadiusz Modliński / gksbelchatow.com
Młoda Ekstraklasa. GKS - Ruch 2:0. Przy piłce Mateusz Stąporski
Mateusz Stąporski: Pozostało mi rozwiązać kontrakt z KSZO. Moja umowa obowiązuje jeszcze przez półtora roku. Nie płacą mi jednak od kilku miesięcy, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby się rozstać. Nie chcę tego robić przez PZPN. Liczę, że uda się to załatwić jak między cywilizowanymi ludźmi. Po niedzieli wszystko się wyjaśni. Kontrakt w Sosnowcu już na mnie czeka.
Dlaczego wybrał Pan Zagłębie? To przecież ostatni zespół drugiej ligi.
Ale też klub z wielkimi tradycjami, który - w co mocno wierzę - ma tylko chwilową zadyszkę. Miałem propozycje z innych klubów, także z pierwszej ligi. Postawiłem jednak na Sosnowiec, bo to bliżej mojego domu [piłkarz pochodzi z Nowej Dęby - przyp.red.]. O wynik sportowy jestem spokojny. Zagłębie buduje nowy zespół. Zgramy się i spokojnie utrzymamy.
Na jak długo zwiąże się Pan z Zagłębiem?
Na razie do końca sezonu. W czerwcu będzie rozmawiać o przedłużeniu umowy.