Sport.pl

Minister Mucha tłumaczy się Mamutami i Krokodylami z Poznania

rana
16.02.2012 , aktualizacja: 17.02.2012 09:03
A A A Drukuj
Joanna Mucha w RMF FM fot. Internet Joanna Mucha w RMF FM
Ministerstwo Sportu i Turystyki wydało komunikat, w którym przypomina, że istnieje w Polsce trzeci poziom rozgrywek hokeja na lodzie. Właśnie w Wielkopolsce
POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS, TEJ!

To nawiązanie do rozmowy minister Joanny Muchy z red. Konradem Piaseckim w programie Kontrwywiad na antenie RMF.

- Czy jest pani w stanie dotrzeć do problemów trzecioligowego hokeja? - zapytał wtedy Piasecki. - Proszę mi wierzyć, że te problemy są już opracowywane w resorcie, chociaż one są gdzieś tam na 35. miejscu, albo 98. - odpowiedziała pewnym głosem minister Mucha.



- Za trzecioligowy hokej niech się pani nie bierze, bo tej ligi nie ma - dodał dziennikarz.

Dziś Ministerstwo Sportu i Turystyki wydało specjalny komunikat, w którym czytamy:

"Ministerstwo Sportu i Turystyki informuje, że w sezonie 2011/2012 - po 31 latach - wznowiono rozgrywki II ligi hokeja na lodzie, które de facto są trzecim szczeblem rywalizacji ligowej w naszym kraju (Polska Liga Hokejowa - I liga - II liga). W rozgrywkach II ligi hokejowej, powstałej na bazie Wielkopolskiej Ligi Hokejowej, a organizowanej przez Polski Związek Hokeja na Lodzie, grają Dzikie Krokodyle Poznań, HC Poznań, KH Wilki Śrem, Mamuty Poznań, PTH Poznań, TMH Żółwie Piła, WTH Wrocław oraz WTH Września."

Dodajmy, że II liga hokejowa, czyli de facto trzeci poziom rozgrywek w tym sporcie, rozpoczęła swe rozgrywki jesienią ub. roku.

Pisaliśmy o tym w październiku

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (18)

  • framberg

    0

    Jest trzeci stopień rozgrywek, nie ma trzeciej ligi.
    Za to jest Mucha.

  • tadek-1

    0

    W§szyscy sa chorzy w tym kraju, a najbardziej dziennikarze. Trzecia liga hokejowa to najwazniejszy temat dla dziennikarzy matolkow i gorzej.

  • alien0

    Oceniono 1 raz 1

    Proszę dać już spokój,podać się do dymisji i zająć się wreszcie własnym biznesem skoro z pani taka wspaniała ekonomistka.

    • lfb77

      0

      @alien0
      dlaczego ma się podać do dymisji ? ilu ministów przychodzi na stanowisko z gotową wiedzą o objętym polu ? Mucha ma odwagę i nie nadrabia miną jak wielu cwaniaków wokoło lub poprzedni ministrowie na tym stanowisku.

    • bez_alternatywy

      0

      @lfb77
      nadrabia bieganiem wokół stadionu, czekam kiedy zatrudni krawca

  • bez_alternatywy

    Oceniono 2 razy 2

    a więc de facto nazwać to trzecią ligą a nie drugą z trzecim poziomem bo to nie to samo kołki, poziom ministerstwa sportu jest na poziomie intelektualnym kiboli

    • lfb77

      Oceniono 1 raz 1

      @bez_alternatywy
      wyjątkową nędzę pokazał redaktorek organizując tę zasadzkę - będzie mógł po pracy powiedzieć źonie: złapałem dziś Muchę. Jestem wielkim i sprytnym dziennikarzem od wszystkich sportów!

  • kluska11

    Oceniono 7 razy 5

    Aska, nie kombinuj.
    Wystarczy ze ladnie wygladasz!

  • emissarius

    Oceniono 9 razy -1

    Ja rozumiem, że zdaniem znających się na absolutnie wszystkim - dziennikarzy, najlepszym kandydatem na stanowisko ministra sportu byłby jakiś "działacz" znający branżę i uwikłany w liczne zależności. Najlepiej z PZPN. Podobnie jak dyrektorem szpitala "musi" być lekarz. Dobry szef wcale nie musi być ekspertem w dziedzinie, którą się zajmuje. Wystarczy, by otaczał się odpowiednimi ludźmi, umiał ich motywować, potrafił słuchać, wyciągać wnioski, analizować, podejmować właściwe decyzje strategiczne i robić krok wstecz - jeśli potrzeba. Pani minister daje nadzieje, że może uda jej się trochę pogonić tych ludzi do roboty, tym bardziej po kilku wpadkach mocno napiętnowanych przez media, które jak wiadomo - błędów nie popełniają nigdy.

    • Gość: Laszo

      Oceniono 1 raz 1

      @emissarius
      Masz rację, trzeba się otoczyć odpowiednimi ludźmi, najlepiej rodziną lub znajomymi, że już o fryzjerze nie wspomnę. Dać im ciepłe posadki, a w umowie wpisać duże nagrody za nic, a w razie dymisji, duże odprawy. Taka jest polityka PO, PiS itp.

    • emissarius

      0

      @Gość: Laszo
      Można i tak, pewnie, czemu nie. Tyle tylko, że w oparciu o taką filozofię z całą pewnością nie da się niż zbudować. Jeśli Twoja teoria jest prawdziwa - polecam wizytę w prokuraturze, to nic nie kosztuje a samo zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa - karalne nie jest, jeśli okaże się nietrafione.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX