Sport.pl

Warta traci na błocie

Piotr Leśniowski
15.03.2010 , aktualizacja: 15.03.2010 20:38
A A A Drukuj
Piłkarze Warty Fot. Tomasz Kaminski / AG Piłkarze Warty
Fatalny stan murawy i brak groźnego napastnika - to dwa największe problemy piłkarzy Warty Poznań, którzy jednak wciąż są w grze o awans do ekstraklasy
- Na tym boisku bardzo ciężko będzie coś zdziałać - mówił w sobotę w "Ogródku" kapitan Widzewa Łódź Jarosław Bieniuk, gdy pytaliśmy go, czy jego zdaniem Warta ma szansę liczyć się w walce o wejście do ekstraklasy.

Piłkarz Widzewa zasugerował też, że jeśli poznaniacy chcą myśleć o walce w czołówce, powinni "coś z tym boiskiem zrobić". Na to się jednak nie zanosi. Wiadomo, że Warta zagra na Drodze Dębińskiei jeszcze tylko sześć spotkań ligowych, a od nowego sezonu będzie już grała na Stadionie Miejskim przy ul. Bułgarskiej. Stan jej obecnego placu zależy w głównej mierze od pogody, a ta przygotowała piłkarzom na sobotę dość ciężkie grzęzawisko.

Jeszcze niedawno nikt z Warty nie narzekałby na taki stan rzeczy. "Zieloni" uchodzili za zespół, który na swoim specyficznym stadioniku potrafią pokonać rywali uważanych za silniejszych. Nie chodziło oczywiście o jakąś niebywałą atmosferę na trybunach - ta z miesiąca na miesiąc się poprawia, ale wciąż trudno mówić o paraliżującym przeciwnika dopingu dla gospodarzy. Chodziło właśnie o nierówne i często grząskie boisko. Obeznani z nim poznaniacy potrafili na tej murawie zaskoczyć niejednego. Liczyła się właśnie znajomość terenu i determinacja.

Obecny zespół Warty ma jednak o wiele więcej walorów. Jest w nim coraz więcej piłkarzy, którym nierówności pod nogami bardziej przeszkadzają niż pomagają. To przede wszystkim Piotr Reiss, Tomasz Magdziarz i zatrudnieni zimą Damian Seweryn i Artur Marciniak. O klasie piłkarskiej Reissa - niemal w każdym meczu wyróżniającego się gracza Warty - nie ma co mówić. Wiadomo, na równym boisku może on tylko zyskać. Ale też Marciniak i Seweryn mają nawyki i kulturę gry z ekstraklasy. Gdyby jeszcze w Warcie grali na wziętych stamtąd murawach, pewnie wnieśliby do zespołu o wiele więcej pod względem sportowym.

Inaczej wygląda sprawa z Szymonem Kaźmierowskim. On też przyszedł zimą, również z klubu ekstraklasy (Polonii Warszawa). Tyle że wzmocnieniem dla "Zielonych" nie jest i trudno przewidzieć, czy zdąży być jeszcze tej wiosny. W sobotę Kaźmierowski wszedł na ostatni kwadrans meczu. To, że sobie nie pograł przy obronie Widzewa, jeszcze o niczym nie świadczy, bo ten ma w defensywie piłkarzy przerastających całą ligę. Problem w tym, że Kaźmierowski wygląda teraz tak, jakby sam był dla siebie największym przeciwnikiem. Po długiej przerwie w występach ma ogromne zaległości. Nie był ich w stanie zniwelować przez cały okres przygotowawczy. Tak naprawdę potrzebowałby jeszcze kilku sparingów, by odzyskać pewność siebie.

Dzisiejszy Kaźmierowski przypomina Marcina Klatta sprzed półtora sezonu. Ten po załamaniu formy bardzo długo do niej wracał. I wrócił - na dobre tak naprawdę dopiero wtedy, gdy latem dostał za partnera Reissa. To u jego boku miał sytuacje, których nie sposób było zmarnować. Na "powtórkę z Klatta" liczył też w Poznaniu Kaźmierowski, też chciał się w Warcie odbudować. Na razie nie ma jednak nawet fundamentów, czyli przygotowania fizycznego. Póki go nie odzyska. cała Warta będzie miała problem, bo poza wychowankiem Dyskobolii Grodzisk nie ma napastnika, który mógłby wskoczyć na tzw. szpicę, grać tam regularnie i zdobywać gole. A bez tego punkty będzie trudniej, niż mogło się wydawać.

Warta ma jednak szczęście. Po dwóch meczach wiosennych traci do miejsca dającego awans pięć punktów - czyli punkt mniej, niż traciła po jesieni. Poza Widzewem murowanych kandydatów do awansu brak. - Warta jest w grupie pięciu-sześciu drużyn, które powinny się liczyć w czołówce - mówili po meczu łódzcy piłkarze.

Podziel się

I liga - tabela

lpdrużynampkt.br
1Pogoń Szczecin204138-16
2Nieciecza203728-15
3Zawisza Bydgoszcz203726-18
4Piast Gliwice203533-28
5Kolejarz Stróże203322-18
6Flota Świnoujście203125-20
7Bogdanka Łęczna203024-22
8Arka Gdynia202932-25
9Ruch Radzionków202625-30
10Warta Poznań202525-22
11Sandecja Nowy Sącz202424-27
12GKS Katowice202323-23
13Olimpia Grudziądz202321-21
14Dolcan Ząbki202126-30
15Wisła Płock202121-27
16Górnik Polkowice202022-36
17Polonia Bytom201620-34
18Olimpia Elbląg201315-38

  • awans do Ekstraklasy
  • spadek