Sport.pl

Trener Ruchu: Piłkarski potencjał wskazuje na Lecha

pap, pele
22.02.2012 , aktualizacja: 22.02.2012 15:55
A A A Drukuj
Artjom Rudniew w meczu Lecha Poznań z Ruchem Chorzów z sierpnia 2011 roku Fot. Lukasz Ogrodowczyk / Agencja Gazeta Artjom Rudniew w meczu Lecha Poznań z Ruchem Chorzów z sierpnia 2011 roku
- Patrząc na ostatnie wyniki, miejsce w tabeli i fakt, że gramy u siebie, można by powiedzieć, że jesteśmy faworytem. Potencjał piłkarski wskazuje jednak na Lecha - uważa trener Ruchu Chorzów Waldemar Formalik przed piątkowym meczem tych drużyn w ekstraklasie.
Waldemar Fornalik
Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta
Waldemar Fornalik
Paweł Abbott
Fot. Bartlomiej Barczyk / Agencja Gazeta
Paweł Abbott
SONDAŻ
Kto jest faworytem meczu Ruch Chorzów - Lech Poznań?

Lech
Ruch
Nie ma faworyta

POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS, TEJ!

Lech w pierwszej wiosennej kolejce przegrał w Poznaniu z PGE GKS Bełchatów 0:1. Chorzowianie na wyjeździe zremisowali natomiast z liderem tabeli Śląskiem Wrocław 1:1 i zajmują czwarte miejsce w tabeli z dwoma punktami przewagi nad najbliższym rywalem. - Lech przyjedzie pewnie do nas "podrażniony" porażką. Nie możemy oczekiwać, że rywale zaprezentują się w Chorzowie tak, jak przeciwko GKS. Musimy być przygotowani na przeciwstawienie się dobrze grającej drużynie - powiedział Fornalik podczas środowej konferencji prasowej.

Komplementował poznańskiego snajpera Artjoma Rudniewa, który strzelił w tym sezonie już 18 goli. Tyle, ile łącznie trzej chorzowscy napastnicy: Paweł Abbott, Arkadiusz Piech i Maciej Jankowski (wszyscy po sześć). Zdaniem szkoleniowca "Niebieskich", Łotysz to nie tylko świetny egzekutor, ale też potrafi absorbować uwagę rywali, rozegrać piłkę.

Sierpniowy mecz pierwszej rundy rozegrany we Wronkach Ruch przegrał z Lechem 0:3. - I dobrze, że tylko tak się skończyło. Obejrzeliśmy to spotkanie. Do straty pierwszej bramki wyglądało to jeszcze nieźle. Tego gola w połowie sami sobie strzeliliśmy. A potem pooooooszło - wspomniał Formalik.

Do trójki chorzowskich napastników zimą dołączył Andrzej Niedzielan, który ciągle nadrabia jeszcze zaległości treningowe. - To wzmocniło jeszcze konkurencję w ataku. Z korzyścią dla każdego z nas i drużyny. Bo człowiek lepiej się stara, kiedy musi walczyć o miejsce w składzie - wyjaśnił Paweł Abbott, który w napadzie chorzowskiej drużyny pełni rolę jokera, zaczynając mecze w rezerwie.

Dodał, że drużyna czuje pewien niedosyt po remisie we Wrocławiu. A fakt, iż Ruch nie jest zwykle wymieniany jako kandydat do zajęcia czołowego miejsca na koniec sezonu skomentował: - Nikt o nas nie mówi, ale może to i dobrze. Bo my może "cichaczem" coś zrobimy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Ekstraklasa - tabela

lpdrużynampkt.brzrp
1Śląsk Wrocław305647-311758
2Ruch Chorzów305544-281677
3Legia Warszawa305342-171587
4Lech Poznań305242-221578
5Korona Kielce304834-291398
6Polonia Warszawa304533-3213611
7Wisła Kraków304329-2612711
8Górnik Zabrze304236-3011910
9Zagłębie Lubin304036-4211712
10Jagiellonia Białystok303935-4511613
11Widzew Łódź303925-269129
12Podbeskidzie303526-399813
13Lechia Gdańsk303121-3071013
14GKS Bełchatów303134-3671013
15ŁKS Łódź302423-535916
16Cracovia302220-4141016

  • el. LM
  • el. L. Europy
  • spadek