Sport.pl

Lech Poznań - FC Timisoara 5:0 [relacja]

wesoł, pele
03.02.2012 , aktualizacja: 03.02.2012 18:29
A A A Drukuj
Aleksandar Tonew w meczu Lecha Poznań z FC Timisoara Filip Furmańczak/www.lechpoznan.pl Aleksandar Tonew w meczu Lecha Poznań z FC Timisoara
Pięć goli zdobyli piłkarze Lecha Poznań w ciągu zaledwie 23 minut drugiej połowy i pokonali 5:0 rumuńskiego drugoligowca, FC Timisoarę. Dzięki temu "Kolejorz" awansował do najlepszej czwórki towarzyskiego turnieju Marbella Cup.
W kolejnym meczu Lech zmierzy się ze zwycięzcą meczu Rubin Kazań - FC Zestafoni. Początek tego spotkania w piątek o godz. 19:30.

Dzisiejszy przeciwnik "Kolejorza" to klub po przejściach .

W wyjściowej jedenastce Lecha znalazł się nieoczekiwanie Vojo Ubiparip. Mecz prowadzili sędziowie z Korei Południowej, którzy są w Hiszpanii na zgrupowaniu.

Już w 8. minucie Lech mógł objąć prowadzenie. Po błędzie obrońcy Timisoary, w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Artjom Rudniew, ale strzelił obok słupka. Pierwsze dziesięć minut spotkania to wyraźna przewaga lechitów, którzy w tym czasie wykonali już trzy rzuty rożne.

W 24. minucie po podaniu Siergieja Kriwca Artjom Rudniew strzelał na bramkę z 10 metrów, jednak w ostatniej chwili został zablokowany. Dobitka Rafała Murawskiego była niecelna.

Gra się wyrównała, Lechowi duże kłopoty sprawiają podania rywali z głębi pola. Po tego typu zagraniach Rumuni mieli już dwie niezłe okazje bramkowe. Najlepszą w 38. minucie stworzyli sobie po tym, jak Mircea Axente dostał piłkę od kolegi, wygrał pojedynek biegowy z Manuelem Arboledą, a następnie trafił piłką w słupek.

Po pierwszej połowie: Poznaniacy byli w niej dużo lepszym zespołem od Timisoary, ale razili nieskutecznością. Artjom Rudniew co najmniej trzy razy mógł pokonać bramkarza Rumunów, ale strzelał niecelnie. Niepokojąco wyglądała gra obrony Lecha, która pozwala rywalom na kontrataki, z wykorzystaniem szybkich piłkarzy, jakimi są Mircea Axente i Tosaint Ricketts.

Lech wyszedł na prowadzenie w 56. minucie. Stało się to w kuriozalnych okolicznościach. Bramkarz Siergiej Lepmets tak niefortunnie wybijał piłkę, że trafił nią w swojego kolegę, Ioana Merę. Piłka zmierzała już do siatki, ale dopadł do niej Artjom Rudniew, zanim minęła linię bramkową. Łotysz z bliska zdobył bramkę strzałem głową.

Od 66. minuty było już 2:0. Lechici kapitalnie wykonali rzut wolny. Semir Stilić ustawił piłkę na 25. metrze, ale nie zdecydował się na strzał, lecz na podanie do Manuela Arboledy. Kolumbijczyk kopnął z półwoleja i pokonał bramkarza Timisoary. Piłka wpadła w tzw. długi róg bramki.

Kolejne bramki padły błyskawicznie. Najpierw Artjom Rudniew ograł przed polem karnym aż trzech rywali i zagrał prostopadle do Bartosza Ślusarskiego, a ten zupełnie niepilnowany nie miał problemów z pokonaniem bramkarz w sytuacji sam na sam. Dwie minuty później Bartosz Ślusarski zrewanżował się Łotyszowi za podanie i w podobnej sytuacji Artjom Rudniew zdobył swojego drugiego gola w pojedynku z Rumunami.

Zanim najlepszy snajper „Kolejorza” opuścił boisko w 79. minucie, zdążył jeszcze zaliczyć kolejną asystę. Tym razem, w dość leniwie zapowiadającej się akcji, podał piłkę na prawą stronę boiska do Semira Stilicia. Bośniak minął dryblingiem dwóch przeciwników i z 14 metrów strzelił pod poprzeczkę bramki Timisoary.

Lech Poznań - FC Timisoara 5:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Rudniew (56. min), 2:0 Arboleda (66., po podaniu Stilicia), 3:0 Ślusarski (72., podaniu Rudniewa), 4:0 Rudniew (74., po podaniu Ślusarskiego), 5:0 Stilić (78., po podaniu Rudniewa)

Skład Lecha: Kotorowski - Wojtkowiak (74. Kikut), Wołąkiewicz, Arboleda, Henriquez (79. Kędziora) - Murawski (74. Drygas), Możdżeń (46. Kamiński), Kriwiec (67. Drewniak) - Ubiparip (46. Stilić), Rudniew (79. Wolski), Tonew (67. Ślusarski).

Wyjściowy skład Timisoary: Lepmets, Belu, Scutaru, Mera, Sandu, Chis, Poparadu, Gorobsov, Carstea, Ricketts, Axente

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • 1

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (9)

  • leming666

    Oceniono 2 razy 0

    To ile Vojo nastrzelał bo nie widzę ? kiedy ten kolo się odblokuje!

  • Gość: ertg

    Oceniono 2 razy -2

    kto to z 4?

  • Gość: KOleJorz

    Oceniono 6 razy 2

    jak z bakero mają tak grać do dlaczego ma nie zostać .. ale jak będą grać tak jak w tamtym sezonie to Bakero WYPIER*****

  • jan.urbaniak1

    Oceniono 17 razy -5

    Bydło z Bułgarskiej nie zasługuje na takiego trenera i człowieka jak Bakero.

    • ml95

      Oceniono 11 razy -1

      @jan.urbaniak1
      Wreszcie mądrze napisane

  • dra-h

    Oceniono 4 razy 0

    Lech zagra ze zwyciezca meczu Rubin-Zestafoni - byla zmiana drabinki.

  • penkin

    Oceniono 10 razy 2

    cool.dobrze ze inni strzelaja gole,nie tylko Rudnev.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Ekstraklasa - tabela

lpdrużynampkt.brzrp
1Śląsk Wrocław305647-311758
2Ruch Chorzów305544-281677
3Legia Warszawa305342-171587
4Lech Poznań305242-221578
5Korona Kielce304834-291398
6Polonia Warszawa304533-3213611
7Wisła Kraków304329-2612711
8Górnik Zabrze304236-3011910
9Zagłębie Lubin304036-4211712
10Jagiellonia Białystok303935-4511613
11Widzew Łódź303925-269129
12Podbeskidzie303526-399813
13Lechia Gdańsk303121-3071013
14GKS Bełchatów303134-3671013
15ŁKS Łódź302423-535916
16Cracovia302220-4141016

  • el. LM
  • el. L. Europy
  • spadek