Sport.pl

KOMENTARZ

Marcin Wesołek
31.07.2010 , aktualizacja: 30.07.2010 19:03
A A A Drukuj
ZOBACZ TAKŻE
O tym, że na poznańskim stadionie będzie problem ze źle oświetloną i niewentylowaną murawą, "Gazeta" pisała już w marcu. Od dawna było też wiadomo, że trzeba będzie trawę często wymieniać i liczyć się z kosztami takiej wymiany. Od połowy maja było też jasne, że w sierpniu Lech będzie bił się o Ligę Mistrzów. Z tej powszechnie dostępnej wiedzy nikt, kto zarządza stadionem, nie zrobił właściwego użytku.

Stadion przy ul. Bułgarskiej ma być chlubą tego miasta. I może nawet będzie. Ale zanim to nastąpi, czeka nas kompromitacja - mecze Lecha w europejskich pucharach rozegrane zostaną na dziurawej murawie. Zanim kibice w Europie zobaczą zieloną i równiutką trawę podczas Euro 2012, ci w Czechach będą się śmiali, że stać nas na wielki stadion, a nie stać na to, żeby porządnie rosła na nim trawa.

Podziel się