W piątek podopieczni Jacka Zielińskiego ćwiczyli na siłowni oraz na boisku ze sztuczną trawą przy ul. Przepadek. W sobotę lechitów czeka pierwszy w tym roku sparing w Polsce. Rywalem w Grodzisku Wielkopolskim będzie trzecia drużyna drugiej ligi zachodniej, Zawiszą
Bydgoszcz. W składzie Lecha na pewno zabraknie Seweryna Gancarczyka, Krzysztofa Chrapka, Grzegorza Wojtkowiaka, Ivana Djurdjevicia i Manuela Arboledy. Gancarczyk i Chrapek wciąż dochodzą do pełni zdrowia po kontuzjach, a Wojtkowiak i Djurdjević cierpią na drobne urazy. Wczoraj dołączył do nich Arboleda, który skręcił kostkę na treningu. Na razie nie wiadomo, jak poważna jest to kontuzja.
- Oszczędzimy kilku zawodników, bo najważniejsze, by byli w pełni zdrowia podczas zgrupowania w Turcji. Przede wszystkim tam mają trenować i grać - mówi trener Jacek Zieliński dla klubowej telewizji internetowej.
W zespole Zawiszy gra kilku zawodników, których nazwiska powinny brzmieć znajomo dla poznańskich kibiców. Obrońca Tomasz Midzierski i napastnik Marcin Sobczak byli piłkarzami pierwszej
kadry Lecha, Andrzej Witan bronił bramki w Młodej Ekstraklasie, a Marcin Tarnowski i Jacek Magdziński wystąpili w Pucharze Ekstraklasy.