Sport.pl

Lech Poznań przegrał z zespołem Bakero

Radosław Nawrot
13.11.2009 , aktualizacja: 13.11.2009 17:54
A A A Drukuj
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
W rezerwowym składzie "Kolejorz" uległ w Koninie Polonii Warszawa w sparingu, który obserwował jej nowy trener Jose Maria Bakero. Gola dla lechitów strzelił testowany Ukrainiec Dmytro Browkin
ZOBACZ TAKŻE


Bakero przyjechał na mecz ok. 20. minuty, oglądął go i sporządzał notatki. Widział już zatem gola, którego strzelił dla Lecha zawodnik nazwiskiem Dmytro Browkin.

To piłkarz Spartakusa Szarowola. Lech nie łączy jednak z tym zawodnikiem większych nadziei. Dziś strzelec gola w meczu z Polonią opuści zapewne "Kolejorza".

Ten zagrał w Koninie osłabiony brakiem wielu piłkarzy, którzy są na zgrupowaniach kadry. Nie zagrali też uskarżający się na kontuzje Dimitrije Injac czy Luis Henriquez oraz Bartosz Bosacki, który i tak będzie pauzował z powodu kartek w najbliższym meczu.

Zabrakło Manuela Arboledy, który 23 listopada znów musi jechać na zabiegi do Niemiec. Wygląda jednak na to, że jednak obejdzie się bez operacji jego nogi. Na razie jednak nie ma mowy o powrocie na boisko - Arboleda Bosackiego nie zastąpi.

Nie grał też Semir Stilić, choć wrócił już ze zgrupowania kadry bośniackiej. Wrócił z kontuzją. Trenował wczoraj indywidualnie w Koninie.

Brakowało również Harisa Handzicia, który wczoraj kończył testy w niemieckim zespole Hansa Rostock. Jak poinformował trener Andreas Zachhuber, Hansa nie jest zainteresowana tym graczem.

Lech w Koninie stracił prowadzenie najpierw po dośrodkowaniu Łukasza Piątka, a następnie (na początku drugiej połowy) po stracie piłki przez Gordana Golika w środku pola. Golik i Jan Zapotoka wypadli zresztą w tym sparingu chyba najgorzej - dla obserwatorów meczów Lecha to jednak żadna nowość.

Z tej części gry zadowolony był trener poznaniaków Jacek Zieliński. - Miałem okazję zobaczyć, jak zawodnicy radzą sobie w innym ustawieniu, na nietypowych dla siebie pozycjach - przyznał, nie kryjąc, że ta gra miała dla niego duże znaczenie szkoleniowe.

Stratą drugiej bramki szkoleniowiec "Kolejorza" obarczył zmiany, jakich dokonał w przerwie. - Nie wynik był jednak najważniejszy w meczu towarzyskim. Można było go poświęcić, by jak najwięcej zawodników mogło zagrać - uważał.

Największego pecha miał Macedończyk Zlatko Tanevski, który wracał przecież do zdrowia po kontuzji. Nabawił się kolejnej - to uraz mięśnia. Musiał zejść z boiska.

Druga połowa znów pokazała, że Lech nie ma wciąż dostatecznie mocnego zaplecza. Na boisku widzieliśmy wtedy wielu zawodników Młodej Ekstraklasy, takich jak Mateusz Olszak, Kamil Drygas, Przemysław Królak, Patryk Walasek czy też stanowiący zaplecze pierwszej drużyny Łukasz Białożyt.

Najbliższy mecz ligowy "Kolejorz" rozegra za tydzień we Wronkach z Ruchem Chorzów.

Lech Poznań - Polonia Warszawa 1:2 (1:1) Bramki: 1:0 Browkin (38.), 1:1 Gołębiewski (45.), 1:2 Kulcsar (48.) Skład Lecha: Kotorowski (46. Kasprzik) - Szałek, Wojtkowiak, Tanevski (55. Królak), Wilk (46. Walasek) - Kikut (46. Golik), Bandrowski, Zapotoka (59. Białożyt), Cueto - Mikołajczak (65. Drygas), Browkin (62. Olszak).

Podziel się