Sport.pl

Lech robi porządki na zimę

Radosław Nawrot
04.11.2009 , aktualizacja: 05.11.2009 13:56
A A A Drukuj
Hernan Rengifo Fot. PAOLO GIOVANNINI AP Hernan Rengifo
Hernan Rengifo, Anderson Cueto, Haris Handzić, Gordan Golik, Luis Henriquez i Zlatko Tanevski opuszczą Lecha Poznań już zimą. Handzić i Cueto jada na testy do Hansy Rostock.
6. kolejka. Jagiellonia - Lech 2:3
Fot. Jedrzej Wojnar / Agencja Gazeta
6. kolejka. Jagiellonia - Lech 2:3
Ty też możesz zbudować skład. Zagraj w Wygraj Ligę! »

Hansa Rostock gra obecnie w 2. Bundeslidze i na dodatek zajmuje miejsce w końcu jej tabeli. To w tym klubie testy przejdą Bośniak Haris Handzić i Peruwiańczyk Anderson Cueto. Jeśli Hansa nie zdecyduje się na transfer, będą pewnie kolejne testy. Czas pobytu w "Kolejorzu" tych piłkarzy zimą dobiegnie zapewne końca.

Lech zamierza też sprzedać Chorwata Gordana Golika (też przejdzie zagraniczne testy w najbliższych dniach), a umowa z Luisem Henriquezem nie zostanie przedłużona. Wygasa w czerwcu 2010 r., podobnie jak kontrakty Hernana Rengifo, Ivana Djurdjevicia, Zlatko Tanevskiego i Bartosza Bosackiego. Co do Rengifo, decyzja o próbie sprzedania go już zapadła - Peruwiańczyk odchodzi. - Wystawiliśmy go na listę transferową i zainteresowanie jest spore - mówi Marek Pogorzelczyk, dyrektor sportowy Lecha. - Na razie są to zapytania potwierdzające, czy faktycznie jest na sprzedaż. Odpowiadamy, że tak. O cenie nie było jeszcze z nikim mowy.

Pogorzelczyk nie chce wyjawić, ile i jakie kluby interesują się Rengifo, ale dodaje, że są to na razie kluby europejskie, a nie peruwiańskie czy meksykańskie.

W sprawie Tanevskiego, Bosackiego i Djurdjevicia decyzje jeszcze nie zapały. Macedoński obrońca odejdzie z Lecha, jeśli wzmocnią go zimą Kamil Glik i Tomasz Jodłowiec, czego "Kolejorz" jest - jak informowaliśmy - bliski. - Wówczas będziemy mieli nadmiar obrońców i Tanevskiemu podziękujemy - mówi Pogorzelczyk.

Z Bartoszem Bosackim rozmowy będą przeprowadzone w marcu. Wcześniej Lech nie chce się deklarować co do przyszłości obecnego kapitana Lecha, aby ten utrzymywał się nadal w wysokiej dyspozycji. Podobnie jest z Ivanem Djurdjeviciem - jego przyszłość w Lechu wyjaśni się wiosną, a będzie zależała od formy serbskiego piłkarza.

- Nie porzuciliśmy żadnego tematu transferowego, który podejmowaliśmy latem. Wrócimy do nich teraz - mówi Marek Pogorzelczyk.

Kiedy Lech zagra w Poznaniu? - Czytaj tutaj »


Podziel się