Sport.pl

Transfery. Lech Poznań ma Krzysztofa Chrapka

Piotr Leśniowski
07.07.2009 , aktualizacja: 08.07.2009 16:45
A A A Drukuj
Krzysztof Chrapek będzie piłkarzem Lecha, choć nie wsiadł jeszcze wczoraj do samolotu, który z poznańskiego lotniska zabrał drużynę na zgrupowanie do Bad Reichenhall
Krzysztof Chrapek jeszcze w barwach Podbeskidzia
Fot. Przemek Jendroska / AG
Krzysztof Chrapek jeszcze w barwach Podbeskidzia
Na dziesięciodniowy obóz do Niemiec poleciało 23 piłkarzy. Trzech mniej, niż chciał mieć na zgrupowaniu trener Jacek Zieliński. - Mam nadzieję, że ktoś jeszcze do nas dotrze - mówił szkoleniowiec przed wylotem.

W tym samym czasie Lech doszedł do porozumienia z Podbeskidziem Bielsko-Biała w sprawie transferu Krzysztofa Chrapka. 24-letni napastnik, który może grać także na obu bokach pomocy, już dziś ma przejść badania lekarskie w Poznaniu. Po nich ma dołączyć do zespołu Lecha, podobnie jak Prejuce Nakoulma z Górnika Łęczna i Arkadiusz Radomski. - Arek rozpoczął przygotowania z Nijmegen, ale jeśli będzie chciał wrócić do Polski, będzie mógł odejść za darmo - mówi Zieliński.

Gdy lechici pakowali się do autokaru, którym pojechali później na Ławicę, w ciuchy treningowe przebierał się Ivan Turina. Chorwacki bramkarz przez ponad godzinę trenował sam ze Zbigniewem Pleśnierowiczem, który szkoli młodych bramkarzy Lecha. Zamiast Turiny do autokaru wsiadł Krzysztof Kotorowski. "Kolejorz" zdecydował się go zatrudnić po tym, jak nie doszedł do porozumienia w sprawie sprowadzenia Norberta Witkowskiego z Arki Gdynia. - W związku z tym, że chcemy sprzedać Turinę, musieliśmy kogoś sprowadzić - tłumaczy Zieliński. - W Polsce nie ma ludzi na rynku, więc wrócił temat "Kotora". Po co wyważać otwarte drzwi?

Zieliński pytany o to, czy o odsunięciu Turiny nie decydowały względy pozasportowe, odparł: - Dla mnie numerem jeden jest Kasprzik i na niego stawiamy. Potrzebny był nam drugi bramkarz, który zwiększy konkurencję. Uważam, że rywalizacja między Turiną i Kasprzikiem nie wypaliłaby.

Więcej o Lechu Poznań czytaj tutaj »


Podziel się