Sport.pl

Zieliński zaprosił do Lecha ośmiu młodych

pele
09.06.2009 , aktualizacja: 09.06.2009 23:01
A A A Drukuj
Jacek Zieliński Fot. Kuba Atys / AG Jacek Zieliński
Czterech nastolatków pojawiło się na testach w drużynie Młodej Ekstraklasy Lecha Poznań. Trener "Kolejorza" Jacek Zieliński, który oglądał sparing we Wronkach, zaprosi na trening pierwszej drużyny ośmiu graczy.
Z testowanych najlepiej zaprezentował się niewysoki, ale za to ruchliwy i całkiem szybki Piotr Gilar. Napastnik Stali Stalowa Wola strzelił nawet bramkę. - Pochodzi ze Stalowej Woli, więc jest prawie moim sąsiadem, ale w piłce seniorskiej jeszcze nie zaistniał. Grał dotychczas w juniorach, a w pierwszym zespole Stali wchodził tylko na taktyczne zmiany - mówił Jacek Zieliński, który przyjechał do Wielkopolski specjalnie na ten mecz.

Samo spotkanie stało jednak na niezbyt wysokim poziomie. Toczone w pełnym słońcu, nie miało dobrego tempa. - Zdaję sobie sprawę, że to nie był najlepszy czas dla tych chłopaków. Niektórzy gonili ostatkiem sił - ocenił trener Lecha, który nudnawy pojedynek umilał sobie rozmowami ze swoimi współpracownikami. Przez kilka minut dyskutował np. z trenerem Młodej Ekstraklasy Lecha Januszem Cyrakiem. - Przedstawił mi swoje oceny dotyczące piłkarzy, ja swoje. W większości były one zbieżne - zdradził.

Efekt wizyty Zielińskiego we Wronkach jest taki, że ośmiu młodych piłkarzy z wczorajszego meczu dostało zaproszenie na pierwszy trening drużyny Lecha po urlopach. - Wybrana grupa 23 czerwca rozpocznie z nami przygotowania do nowego sezonu. Reszta już w ich głowach i nogach - stwierdził Zieliński, ale nie chciał zdradzić nazwisk wybranych przez siebie graczy.

Gdyby o wyborze decydował tylko wczorajszy mecz, to w tym gronie na pewno znaleźliby się Grzegorz Piesio, który wrócił z wypożyczenia do OKS Olsztyn i imponował szczególnie podaniami z tzw. pierwszej piłki. Wypracował w ten sposób oba gole dla zespołu "Niebieskich". Wyróżnił się też Mateusz Machaj (ma za sobą debiut w ekstraklasie) i to mimo że jeszcze w pierwszej połowie zszedł z boiska ze spuchniętą kostką.

W kadrze "Kolejorza" pozostaną też nieobecni wczoraj Mateusz Olszak i Łukasz Białożyt.



Niebiescy - Biali 2:0 (0:0)

Bramki: Marynowicz i Gilar



Niebiescy: Witan - Kamiński, Kuzia, Przybylski, Szyszka, Zieliński, Machaj (Wicberger), M. Szałek (Marynowicz), Piesio, Możdżeń, Gilar.

Biali: Sajak - Królak, Woźniak, Kadziński, Jasiński, Walasek, Czechanowski, Kowalski, Wrzeszcz, Łoziński, Wicher.





Podziel się