Sport.pl

Bakero: Skoro ciągle tu jestem, to mam poparcie klubu

Bartosz Nosal
23.02.2012 , aktualizacja: 23.02.2012 15:32
A A A Drukuj
Jose Bakero podczas treningu Lecha Poznań na stadionie we Wronkach. Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta Jose Bakero podczas treningu Lecha Poznań na stadionie we Wronkach.
- Nie straciłem w tym tygodniu ani minuty na to, by myśleć o czymś innym niż najbliższy mecz - mówi hiszpański trener Jose Bakero pytany o spekulacje na temat zwolnienia go z Kolejorza. - Ostatni raz rozmawiałem z właścicielem klubu przed obozem w Hiszpanii. W tym tygodniu nie było żadnego oficjalnego spotkania z władzami - zapewnia szkoleniowiec.
Jose Bakero podczas treningu Lecha Poznań na stadionie we Wronkach.
Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta
Jose Bakero podczas treningu Lecha Poznań na stadionie we Wronkach.
Jose Bakero podczas treningu Lecha Poznań na stadionie we Wronkach.
Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta
Jose Bakero podczas treningu Lecha Poznań na stadionie we Wronkach.
Jose Bakero podczas treningu Lecha Poznań na stadionie we Wronkach.
Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta
Jose Bakero podczas treningu Lecha Poznań na stadionie we Wronkach.
Jose Bakero podczas treningu Lecha Poznań na stadionie we Wronkach.
Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta
Jose Bakero podczas treningu Lecha Poznań na stadionie we Wronkach.
SONDAŻ
W meczu Lecha z Ruchem:

Jak zawsze kibicuję Lechowi
Jeśli strata punktów ma przyczynić się do zwolnienia trenera Bakero, niech wygra Ruch
Jak zawsze kibicuję Ruchowi

We wtorek po treningu we Wronkach Jose Bakero pierwszy raz odkąd jest trenerem Lecha nie chciał rozmawiać z mediami. W czwartek rano pojawił się jednak na konferencji prasowej i odpowiedział na wszystkie pytania dziennikarzy. Powiedział między innymi...

O porażce z Bełchatowem i systemach gry

Państwo mogą mnie krytykować za to, w jaki sposób gra drużyna, ale trudno powiedzieć, że nie szukamy różnych rozwiązań taktycznych. Kiedy tutaj przychodziłem, krytykowano mnie za to, że wygrywałem tylko 1:0. Potem powiedziałem, że zmienimy system na 4-3-3 i nikt w to nie wierzył. W tym systemie sezon zaczęliśmy bardzo dobrze. Teraz ze względu na to, jakich mamy zawodników, musi szukać innych rozwiązań i staramy się to robić. Nie jestem osobą, która przyszła do Polski, by grać jak Beenhakker czy jak Barcelona, mam swój model pracy, ale przyszedłem przystosować się do warunków.

W meczu z Bełchatowem drużyna starała się wykonać to, nad czym pracowaliśmy w okresie przygotowawczym. Niektórzy dziennikarze, którzy byli w Hiszpanii i widzieli naszą grę w tym systemie, wiedzą, że wyglądało to nieźle. W piątek niektórzy zawodnicy przyspieszali wybory na boisku, chcieli zrobić więcej niż powinni i byli nie w tych strefach, gdzie nie powinni.

Przeciw GKS zaczęliśmy w systemie 4-3-3, potem Możdżeń i Kriwiec zamienili się stronami, a w przerwie byłem zmuszony zmienić Huberta Wołąkiewicza, bo arbiter odgrażał się, że go wyrzuci z boiska. Semir Stilić po wejściu zaczął jako skrzydłowy, a potem zszedł do środka i przeszliśmy na 4-2-3-1.

O postępach w grze

To czego brakowało, to przekonanie i pewność siebie. O tym rozmawialiśmy codziennie w tym tygodniu. Moim zdaniem ostatni mecz jesienny z Zagłębiem Lubin kontrolowaliśmy mniej niż ten z GKS. Różnica jest taka, że wtedy padły trzy gole, a teraz przy trzech sytuacjach nie padł żaden.

Czy drużyna robi postępy? W zeszłym sezonie nie graliśmy zbyt dobrze, ale w tym jest o wiele lepiej, jednak zdecydowanie za dużo punktów sprezentowaliśmy rywalom.

O swojej pozycji w Lechu

Czy spotkanie z Ruchem to dla mnie być albo nie być? Praktycznie od kiedy tutaj jestem, prawie każdy mecz jest dla mnie o być albo nie być. W pracy trenera, a także w życiu nigdy nie wiesz do końca, co się może wydarzyć. Ja nie mam wpływu na doniesienia medialne, jakie pojawiły się w ciągu tygodnia. Nigdy nie myślę: ''jutro może być moim ostatnim dniem''. Dzisiaj nadal tu jestem, więc rozumiem, że nadal mam poparcie klubu. Moim celem jest spotkanie z Ruchem, nie straciłem w tym tygodniu ani minuty niż na to, jak rozwiązać sprawę najbliższego spotkania. Mówię szczerze.

Ostatni raz rozmawiałem z właścicielem klubu przed obozem w Hiszpanii. W tym tygodniu nie było żadnego spotkania, żadnego oficjalnego spotkania z władzami.

Kibice kupią taczkę, by wywieźć Bakero?

Hiszpan nie ma do nich pretensji za ostatni mecz

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (14)

  • epox

    Oceniono 1 raz 1

    chyba wiosna ludów powinna zawitać do grodu Przemysła(wa) ........ czas pokazać Wronieckim co sadzimy o braku reakcji na wyczyny Bakero ....

  • Gość: a.

    Oceniono 2 razy 0

    I masz też poparcie kibiców!

  • Gość: bull

    Oceniono 3 razy 1

    jux go nie moge sluchac, on chyba spal podczas meczu swojej druzyny !!! on rzeczywiscie zyje w innej rzeczywistosci jak to niektorzy pisali...tragedia.

  • Gość: Yuri Orlov

    0

    .... żal słów "chcieli zrobić więcej niż powinni i byli nie w tych strefach, gdzie nie powinni." CZYTAJ CO PISZESZ!! bo jak się coś takiego czyta to można spaść z krzesła.

  • stefann1234

    Oceniono 5 razy -3

    Niech Bakero wreszcie wyleci. Kibice Lecha i zarzad moze wtedy zrozumieja ze gra Lecha to nie wina Bakero tylko wina nedznych pilkarzy. Lech to przecietny klub i tyle. Peszko, Lewandowski, mlody Arboleda itd. to przeszlosc. Gdyby Bakero ich mial to by walczyl o mistrzostwo. Oczywista oczywistosc.

    • ves3

      Oceniono 5 razy 1

      @stefann1234
      to w takim razie powiedz mi, dlaczego Bakero był wyrzucany z hukiem z każdego klubu gdzie pracował jako trener (a kilka takich było) ? ba, nawet w samej Hiszpanii się już dawno na nim poznali

    • stefann1234

      Oceniono 3 razy -1

      @ves3

      Pokaz mi trenera ktory nie zostal kiedys wyrzucony. Fergusson i Mourinho to chyba jedyni.

    • ves3

      Oceniono 1 raz 1

      @stefann1234
      a wiesz dlaczego ? bo oni mają wyniki, a z tego rozlicza się trenerów. Jak ktoś pracuje w klubie 15 miesiąc i drużyna nie robi żadnego postępu a wręcz się cofa, to nie jest dziwne ?

  • mh020499

    Oceniono 1 raz 1

    xD

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX