Sport.pl

Lewski rozpoczyna negocjacje z Tonim Calvo

Bartosz Nosal
15.02.2012 , aktualizacja: 14.02.2012 19:47
A A A Drukuj
Jagiellonia Białystok - Aris Saloniki. Strzela Toni Calvo Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja Gazeta Jagiellonia Białystok - Aris Saloniki. Strzela Toni Calvo
Lewski Sofia wkrótce zacznie rozmowy w sprawie przedłużenia umowy ze swoim skrzydłowym Tonim Calvo - podał bułgarski serwis Gong.bg. Hiszpana bardzo chce mieć w swoim zespole trener Lecha Poznań Jose Bakero.
POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS, TEJ!

"Najważniejszy człowiek w Lewskim, Iwo Tonew, powiedział, że wkrótce rozpocznie rozmowy na temat nowych umów z trenerem Nikołajem Kostowem i Hiszpanem Tonim Calvo" -informuje Gong.bg.

Przypomnijmy, że trener Lecha Jose Bakero chce, by Hiszpan wzmocnił jego zespół . - Tak, wysłałem swojego asystenta, by obejrzał go w sparingu - mówi w rozmowie z bułgarskim serwisem Sportline.bg. Spytany o możliwość przejścia skrzydłowego do Poznania jeszcze tej zimy twierdzi: - To będzie trudne.

Hiszpański skrzydłowy miał już okazję grać w Poznaniu na stadionie przy ul. Bułgarskiej. W lipcu 2006 r. wystąpił w zwycięskim finale o mistrzostwo Europy do lat 19 ze Szkocją. Wcześniej zagrał też we Wronkach (półfinał z Austrią), Pobiedziskach (przeciw Portugalii) i Grodzisku Wlkp. (gol z Turcją).

Cztery lata później Toni Calvo zawitał do Białegostoku i musi to wspominać jeszcze milej. W spotkaniu eliminacji Ligi Europejskiej przeciw Jagiellonii, Hiszpan zdobył dwa gole dla Arisu Saloniki (na zdj. strzela jedną z nich). To był prawdziwy nokaut: bramki jego autorstwa padły już w 4. i 7. min. Piłkarz dorzucił też asystę w meczu rewanżowym.

W greckiej ekstraklasie występował przez 3,5 sezonu, w 90 meczach zdobył 12 goli. Rok temu trafił na półroczne wypożyczenie do AC Parma, ale w Serie A zagrał tylko w trzech spotkaniach, w sumie przez pół godziny. Latem przeniósł się do Bułgarii i już w ligowym debiucie w Lewskim Sofia obejrzał czerwoną kartkę. Potem zagrał jeszcze tylko dziewięć razy i strzelił jednego gola.

Niemiecki serwis transfermarkt.de wycenia go na 1,7 mln euro. Jego kontrakt z bułgarskim klubem kończy się jednak już za pół roku, więc cena - przy transferze już teraz - powinna być dużo niższa.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się