Sport.pl

Stadion w Poznaniu z nazwą za ponad 6 mln?

pele
14.02.2012 , aktualizacja: 14.02.2012 19:04
A A A Drukuj
Stadion przy ul. Bułgarskiej podczas imprezy Red Bull X-Fighters Fot. Lukasz Cynalewski / Agencja Gazeta Stadion przy ul. Bułgarskiej podczas imprezy Red Bull X-Fighters
- Znamy wartość nazwy stadionu. Wyceniamy ją na 1,5 mln euro - mówi prezes Lecha Poznań Karol Klimczak. Poznański obiekt ma mieć sponsora jeszcze przed rozpoczęciem Euro 2012
Karol Klimczak - prezes Lecha Poznań
Fot. Lukasz Ogrodowczyk / Agencja Gazeta
Karol Klimczak - prezes Lecha Poznań
PGE Arena w Gdańsku
Fot. Rafa3 Malko / Agencja Gazeta
PGE Arena w Gdańsku
poznan.sport.pl na facebooku - polub nas, tej!

Na mocy umowy podpisanej w ubiegłym roku Lech Poznań i zależna od niego spółka Marcelin Management będą zarządcą Stadionu Miejskiego do 4 września 2031 roku. Za ten przywilej przekazują do kasy Poznania roczny czynsz 3,1 mln zł oraz 7,5 procent z wpływów z tzw. dnia meczowego. Wszystko wskazuje na to, że jeszcze przed Euro 2012 na liście pojawi się kolejna opłata.

Będzie to czynsz pobierany od nazwy stadionu. Ale takiej komercyjnej. Dziś obiekt przy ul. Bułgarskiej jej nie ma i traci na tym sam operator, jak i miasto. Umowa z Lechem gwarantuje Poznaniowi 30 procent z opłaty, którą właściciel nazwy będzie odprowadzał operatorowi. W myśl umowy ma to być nie mniej niż milion złotych. Wiele wskazuje jednak na to, że miasto może zarabiać na nazwie stadionu niemal 1,9 mln zł. - Znamy wartość nazwy naszego stadionu. To 1,5 mln euro rocznie - mówi prezes Lecha Poznań, Karol Klimczak. Przy obecnym kursie europejskiej waluty "Kolejorz" dostałby od nowego sponsora Stadionu Miejskiego niemal 6,3 mln zł. 30 procent tej sumy to właśnie blisko 1,9 mln zł.

To sporo. Jeżeli faktycznie Lechowi udałoby się skasować 1,5 mln euro rocznie za prawa do nazwy stadionu, obiekt przy Bułgarskiej byłby pod tym względem drugi w kraju, za trójmiejską PGE Areną. W jej przypadku kontrakt opiewa na 35 mln zł rozłożone na pięć lat. Pepsi płaci za obecność w nazwie stadionu Legii Warszawa ok. 6 mln zł za rok. Z kolei stadion w Lubinie był do niedawna Dialog Areną - rocznie kosztowało to sponsora 2 mln zł.

- Wartość to jedna rzecz, a cena - druga - przypomina Karol Klimczak, ale dodaje, że wycena nazwy poznańskiego stadionu wydaje się być realna: - Chcemy jeszcze, żeby powstała obiektywna wycena. Robi ją dla nas, tak jak dla wielu europejskich klubów, niemiecka firma Sport+Markt. Z jej opinii wynika, że podana przeze mnie suma nie jest przesadzona.

Porfolio Sport+Markt jest imponujące. Firma ma referencje od krajowych federacji piłkarskich, organizatorów wielu rozgrywek, m.in. meczów Ligi Mistrzów. Są też te od klubów: FC Barcelona, AC Milan, Bayern Monachium, Manchester City, Juventus Turyn, Ajax Amsterdam i... Legia Warszawa oraz wielu innych.

Lech i Marcelin Management prowadzą zaawansowane rozmowy z prawdopodobnym przyszłym właścicielem nazwy Stadionu Miejskiego. - Rozmawialiśmy z wieloma firmami. Wybraliśmy dwie, a teraz negocjujemy z jedną, konkretną - uściśla prezes Klimczak. Jej nazwa jest tajemnicą. Już wcześniej jednak znawcy rynku sugerowali, że nazwę poznańskiego stadionu może kupić albo spółka skarbu państwa (np. Enea) lub firma, która prowadzi w mieście rozległe interesy (pokroju Volkswagena czy Allegro).

Wiadomo, że nowy sponsor stadionu nie skorzysta bezpośrednio na Euro 2012, bo UEFA zabrania używania komercyjnych nazw przy okazji swoich imprez (tak jest też w Lidze Mistrzów czy Lidze Europejskiej). - Nowa nazwa może być jednak obecna na drogowskazach na poznańskich ulicach, przy zjazdach z autostrady, by kierować kibiców na stadion. Dlatego zależy nam, by zdążyć ze sprzedażą praw do nazwy jeszcze przed mistrzostwami Europy - twierdzi prezes "Kolejorza".

Boisko przy Bułgarskiej jak ołtarzyk. Zakaz wstępu kara w tysiącach zł

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (8)

  • Gość: mihail

    0

    to zapłaćcie jeszcze te 6 baniek i nazwa przejdzie...

  • tadeushek

    Oceniono 1 raz 1

    Proponuję nazwę: Pyra Stadium:)

  • sokolanski41

    Oceniono 2 razy -2

    Brzydki jak noc Stadion Miejski w Poznaniu jest podobny do wielkiej pieczarki. A nawet pieczary. I do tego trawa na jego płycie nie rośnie.
    Bez przetargu proponuję nazwę - Pieczara Grobelnego.

  • jakas1

    Oceniono 1 raz 1

    "Nowa nazwa może być jednak obecna na drogowskazach na poznańskich ulicach, przy zjazdach z autostrady, by kierować kibiców na stadion. Dlatego zależy nam, by zdążyć ze sprzedażą praw do nazwy jeszcze przed mistrzostwami Europy - twierdzi prezes "Kolejorza"."

    Prezes klubu tak uzasadnia pośpiech ze sprzedażą nazwy, a dziennikarze łykają to, ze pan prezes nie wie, że na Euro na drogowskazach nie mogą być umieszczane nazwy stadionów ze sponsorami - tak było zarówno podczas MŚ w Niemczech, jak i podczas Euro w Austrii.

  • brigante32

    Oceniono 1 raz 1

    Cudnie. Lech OSRAM Arena.

  • aa1000

    Oceniono 1 raz 1

    Zapewne my tzn. podatnicy zapłacimy za te nazwę [jak w przypadku PGE].

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX