Fot. Piotr Skórnicki/Agencja GazetaHiszpanie cieszą się ze złota mistrzostw Europy do lat 19. Z lewej - Toni Calvo.
Trener Lecha Jose Bakero przyznał, że chciałby, aby jego zespół wzmocnił Hiszpan Toni Calvo z Lewskiego Sofia. - Tak, wysłałem swojego asystenta, by obejrzał go w sparingu - mówi w rozmowie z bułgarskim serwisem Sportline.bg. Spytany o możliwość przejścia skrzydłowego do Poznania jeszcze tej zimy twierdzi: - To będzie trudne.
Fot. Lukasz Cynalewski / AG
Iljan Micanski podczas meczu Lech Poznań - Cracovia (19 sierpnia 2006)
Trener Mariusz Rumak oglądał grę Toniego Calvo w sparingu Lewskiego z Zorią Ługańsk. - Nie wiem jakie były jego wrażenia, dopiero po powrocie do Polski będę z nim o tym rozmawiał. Wysłałem człowieka do Turcji, aby obejrzał kilka spotkań. Toni Calvo jest tylko jednym z piłkarzy, którym się interesujemy. Mamy rozwinięty skauting i obserwujemy wielu graczy - twierdzi Jose Bakero.
- O transferze Toniego Calvo mówimy bardziej w kontekście lata, ale do czasu zamknięcia zimowego okna transferowego może się jeszcze wiele wydarzyć - opowiada w rozmowie z bułgarskim serwisem hiszpański szkoleniowiec, który reaguje zdziwieniem na informację, iż kontrakt Calvo z Lewskim kończy się po sezonie. - Naprawdę? Nie wiedziałem o tym. Właściwie jednak nie ma to dla mnie znaczenia. Od spraw finansowych mamy w Lechu odpowiednich ludzi, ja tylko mogę zaproponować, by kogoś sprowadzić - mówi Hiszpan.
Jose Bakero chciał, by tej zimy wzmocnił Lecha m.in. Bułgar Iljan Micanski. Ten jednak zamienił 1.FC Kaiserslautern na FSV Frankfurt. - To nie moja wina. Będziemy nadal go obserwować. Chciałem go wypożyczyć na pół roku, ale cóż... Być może latem będziemy mieli więcej szczęścia.