Testy w ŁKS Łódź rozpoczął były reprezentant Polski i były piłkarz Lecha Poznań, Seweryn Gancarczyk. Ostatni oficjalny mecz w Kolejorzu zagrał 29 maja 2011 roku, potem znalazł się poza zespołem.
Problemy Seweryna Gancarczyka w Poznaniu zaczęły się po zakończeniu poprzedniego sezonu. Trener Jose Bakero uznał, że, skoro zespół nie zakwalifikował się do europejskich pucharów, może odchudzić kadrę. Na letni obóz w Bawarii Hiszpan nie zabrał więc Seweryna Gancarczyka, Tomasza Mikołajczaka i Grzegorza Kasprzika. Cała trójka została odsunięta od pierwszej drużyny, na treningi musiała jeździć do Wronek, oddalonych od Poznania o ok. 60 km. Żaden z zawodników nie chciał zgodzić się na rozwiązanie kontraktu, zanim zatrzasnęło się letnie okno transferowe. Seweryn Gancarczyk zdecydował się na ten krok dopiero w połowie września i do końca roku nie mógł już grać w żadnym innym zespole.
Teraz może już podpisać umowę z nowym klubem. W czwartek pojawił się na treningu Łódzkiego Klubu Sportowego. Łodzianie byli zainteresowani niespełna 31 letnim dziś obrońcą ponad pół roku temu, ale wówczas nic nie wyszło z transferu.