Sport.pl

Koszykarskie talenty z Wielkopolski. Jeden zna już Jordana

pele
06.02.2012 , aktualizacja: 06.02.2012 17:06
A A A Drukuj
Filip Pruefer (z piłką) dwa lata temu w poznańskiej Arenie. Miał wtedy 203 cm wzrostu, dziś jest wyższy o 5 cm i wciąż rośnie Fot. Tomasz Kamiński / Agencja Gazeta Filip Pruefer (z piłką) dwa lata temu w poznańskiej Arenie. Miał wtedy 203 cm wzrostu, dziś jest wyższy o 5 cm i wciąż rośnie
Trzech wychowanków Kormorana Sieraków: Filip Pruefer oraz bliźnicy Kamil i Marek Zywert było liderami koszykarskiej reprezentacji Polski U-16, która zajęła drugie miejsce w międzynarodowym turnieju w Turcji.
Młodzi Polacy dotarli do finału imprezy. Przegrali w nim 73:83 ze starszymi o rok Egipcjanami. Wcześniej biało-czerwoni zwyciężyli m.in. Niemców 61:48 w półfinale oraz Francuzów - 71:51 w ćwierćfinale.

Najskuteczniejszym zawodnikiem polskiej drużyny w finale był Marek Zywert. Jak informuje oficjalna strona PZKosz niespełna 16-letni wychowanek Kormorana Sieraków zagrał świetnie. "W całym spotkaniu rzucił 25 punktów, trafiając 5 z 13 trójek. To właśnie jego zagrania w głównej mierze pozwoliły Polakom odrobić straty". Marek Zywert błyszczał już we wcześniejszych meczach - 18 punktów rzucił w ćwierćfinale z Francją.

Jego dobre występy nie są niespodzianką, bo obaj bracia (przenieśli się z Sierakowa do AZS Politechnika Warszawska i grają w drugiej drużynie) są uważani za najbardziej utalentowanych koszykarzy rocznika 1996 w Polsce. O Kamilu Zywercie czytamy na stronie polishhoops.pl: "Może grać na pozycji rozgrywającego lub rzucającego obrońcy. Bardzo dynamiczny i szybki. Świetnie mija w pierwszym kroku. Wybitnie panuje nad piłką, a także ma spory przegląd pola. Notuje sporo przechwytów i asyst, a w swojej kategorii wiekowej zazwyczaj kończy zawody jako najlepszy strzelec". Niezłą laurkę ma tam także Marek Zywert: "Ustawiany głównie jako rzucający obrońca. Aktywny bez piłki, chętnie podejmuje próby gry 1 na 1. Dobrze wyszkolony technicznie i szybki, co sprawia, że jest bardzo trudnym obrońcą".

Trzecim wychowankiem Kormorana Sieraków, który błyszczy w reprezentacji jest Filip Pruefer. Na turnieju w Turcji był np. najlepiej punktującym z Polaków w pojedynku z Turcją (14 punktów i do tego 6 zbiórek) czy w półfinale z Niemcami (także 14 punktów oraz 7 zbiórek). 16 lat skończy dopiero 31 maja, już ma 208 cm wzrostu, a wciąż rośnie! "Zazwyczaj najwyższy na boisku. Zbiera sporo piłek, notuje mnóstwo dobitek. Coraz odważniejszy w indywidualnych akcjach jeden na jeden tyłem do kosza", "dość stateczny, ale niezwykle groźny w podkoszowej strefie" - charakteryzuje Filipa Pruefera polishoops.pl.

15-latek jest dziś zawodnikiem PBG Basket Junior Poznań, ale wszystko wskazuje na to, że ma przed sobą wielką karierę. Kormoran Sieraków chwali się, że niespełna rok temu Filip Pruefer i Kamil Zywert byli w Londynie na obozie dla najbardziej obiecujących zawodników swojego rocznika w całej Europie. "Co więcej, Filip, jako pierwszy Polak, zakwalifikował się do amerykańskiej kontynuacji tej koszykarskiej imprezy. W kwietniu spędził on kilka dni w USA, uczestnicząc w campie treningowym z kolegami z całego świata. Miał też okazję poznać Michaela Jordana" - informuje kormoran.sierakow.pl.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1