W sobotę w Atlas Arenie odbędzie się 17 Konfrontacja Sztuk Walki. Głównym wydarzeniem będzie starcie Mariusza Pudzianowskiego z Jamesem Thompsonem. Gale MMA widziały już znacznie lepsze pojedynki, jak i te najbardziej śmieszne i żałosne.
Pierwsza walka między Pudzianem a Thompsonem odbyła się w maju w sopockiej Ergo Arenie. Wtedy triumfował Anglik, który przydusił Polaka. Po porażce Pudzianowski wziął się porządnie do pracy. Przez kilka tygodni solidnie przygotowywał się na Florydzie pod okiem jednych z najlepszych fachowców MMA.
Na piątkowym ważeniu okazało się, że pięciokrotny mistrz świata w zawodach strongman waży 116 kg, to aż o 30 mniej niż dwa lata temu, kiedy zaczynał karierę na ringu.
Thompson przewyższa Pudziana pod każdym względem. Jest wyższy o 9 cm, cięższy aż o 9 kg i przede wszystkim posiada zdecydowanie większe doświadczenie od Polaka, który do tej pory stoczył zaledwie pięć walk w formule MMA. Thompson ma ich na koncie 31.
Wlasnie Filipovic vs Sapp - K1. Najman vs Saleta - K1. Poza tym to, ze Hong - Man Choi ma 2.18 to nie upowaznia skarlalego redaktora do nazywania go wybrykiem natury.
Przypomne, ze ten wybryk natury pokonal Semmego Schilta.
Gość: gość
0
don frye vs yoshihiro takayama w yt sobie zobaczcie
Gość: cynik
0
CroCop vs Sapp walczą w formule K1 a nie MMA... znacząca różnica
odchudzacz
Oceniono 1 raz
1
Kopala kopala, az sie zesrala...
andrzejto1
0
Sie "redachtor" douczy. Mirko Cro Cop walczył z Sappem w formule K1 a nie MMA....
Gość: ToCoLubisz
0
Szczerze mówiąc Ci drudzy są dobrzy ,,Podwójny nokaut'' hahahahaha.