Sport.pl

Lech Poznań kupi gwiazdę Widzewa, jak sprzeda Rudniewa?

Bartłomiej Derdzikowski
26.01.2012 , aktualizacja: 25.01.2012 16:11
A A A Drukuj
Dudu z Widzewa Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta Dudu z Widzewa
Do Widzewa wciąż nie napłynęły oferty dla Dudu. Wcale nie jest jednak przesądzone, że Brazylijczyk z łódzkiej drużyny tej zimy nie odejdzie. Dużo zależy od przyszłości... Artioma Rudniewa w Lechu Poznań
Dudu z Widzewa
Fot. Radosław Jóźwiak / Agencja Gazeta
Dudu z Widzewa
Artiom Rudniew, Lech Poznań
Fot. Lukasz Ogrodowczyk / Agencj
Artiom Rudniew, Lech Poznań
Dudu to jeden z najbardziej łakomych kąsków dla dyrektorów sportowych i trenerów czołowych polskich klubów. - Ich zainteresowanie tym piłkarzem mnie nie dziwi. Po lewej stronie obrony w naszej lidze jest Dudu i długo, długo nic. Myślę, że ze sportowego, a także ekonomicznego punktu widzenia jego transfer na pewno będzie się opłacał klubom, które walczą o mistrzostwo i europejskie puchary - mówił lodz.sport.pl trzy tygodnie temu Marek Citko, menedżer piłkarza Widzewa. Trudno, by Citko nie mówił o Dudu dobrze, ale - obiektywnie - trudno się też z nim nie zgodzić. 26-letni Brazylijczyk to z pewnością czołowy lewy obrońca w lidze. Faktem jest też to, że w ubiegłym sezonie Dudu był najlepszym asystentem w T-Mobile Ekstraklasie.

Menedżer piłkarza zapowiadał trzy tygodnie temu, że wkrótce do Widzewa wpłynie oficjalna oferta transferu Brazylijczyka do jednego z polskich klubów. Chodziło zwłaszcza o Lecha Poznań i Wisłę Kraków. Wciąż jednak nic takiego się nie stało. - Niewiele się zmieniło w temacie transferu Dudu. Oczywiście wiemy o zainteresowaniu różnych klubów tym zawodnikiem, ale nie otrzymaliśmy żadnej konkretnej oferty. Dudu przygotowuje się z drużyną i leci na zgrupowanie do Tunezji - mówi trener Widzewa Radosław Mroczkowski.

- Wiadomo, jakie są budżety polskich klubów. Nie stać ich na wydatki rzędu kilkuset tysięcy euro - tłumaczy Citko, ale transferu Brazylijczyka do polskiego bądź zagranicznego klubu cały czas nie wyklucza. - Zawsze coś przecież może się wydarzyć - dodaje.

Jak dowiedział się lodz.sport.pl, Widzew chce za swojego piłkarza około 700 tys. euro. Ta suma na razie skutecznie odstrasza polskie kluby, ale... W grę wchodzi jeszcze wypożyczenie z opcją pierwokupu za określoną wcześniej sumę. - Dudu cały czas chce Lech, ale wszystko zależy od tego, czy w tym oknie transferowym sprzeda Artioma Rudniewa. Jeśli tak, to w poznańskim klubie będą pieniądze na widzewiaka. W Wiśle też jeszcze coś może się wydarzyć - usłyszeliśmy od jednego z menedżerów.

Dudu nie jest jedynym zawodnikiem, który zimą może jeszcze opuścić drużynę z al. Piłsudskiego. W klubie nie ukrywają, że mają ofertę z Lechii Gdańsk dla Piotra Grzelczaka. - Nie zapadły jednak żadne wiążące decyzje. Poza tym zaproponowaliśmy Piotrowi nowy kontrakt - mówi Mroczkowski. Stary wygasa latem, więc to ostatnia okazja, by na wychowanku klubu zarobić. W Widzewie chcą jednak zatrzymać Grzelczaka.

A w drugą stronę? Do tej pory podpisano kontrakty z młodym napastnikiem Mariuszem Rybickim oraz doświadczonym Marcinem Kaczmarkiem. Testowani są dwaj piłkarze z Czarnogóry i Tunezyjczyk. Wszyscy powinni polecieć w czwartek w nocy na drugi obóz. - Do Tunezji zabieram dwudziestu czterech zawodników. Myślę, że podczas zgrupowania dołączą do nas piłkarze na testy. Robimy wszystko, by byli to napastnicy - mówi Mroczkowski.

Piłkarzem Widzewa nie zostanie na pewno Grzegorz Bonin, który rozwiązał kontrakt z Polonią Warszawa i teraz szuka dla siebie nowej drużyny. W internecie od razu pojawiła się plotka, że może trafić do łódzkiego klubu. - To tylko plotka. To nie wchodzi w grę - ucina komentarze Krzysztof Jakubczak, menedżer piłkarza.

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (11)

  • ewa5.0

    Oceniono 5 razy 1

    Lech ma supergwiazdę, niech tylko Rutkowski podpisze porządny kontrakt z Rudnevem za przyzwoite pieniądze.Rudnev chce grać z Lechem wystarczy to tylko odpowiednio docenić!

  • www1908

    0

    "Do Widzewa wciąż nie napłynęły oferty dla Dudu." czytamy dalej "Dudu to jeden z najbardziej łakomych kąsków dla dyrektorów sportowych i trenerów czołowych polskich klubów."...i nic nie wpływa ?
    www.lodz.ap.gov.pl/pilka.html

  • Gość: ....

    Oceniono 2 razy 2

    a moze nie stac was na utrzymanie klubu i tego waszego dudu wiec chcecie sie go pozbyc

    • p8

      0

      @Gość: ....
      Jasne, czekamy tylko aż wy waszego Rudniewa opchniecie ;)

  • Gość: ss

    Oceniono 2 razy 2

    A Lech Rudniewa nie sprzedaje, wiec możecie sobie artykuł darować, ale dziennikarze już wymyślają byle artykuł naskrobać...parodia.

  • 80luks

    Oceniono 1 raz 1

    Kupia DUDU jak sprzedadzą to co mają najcenniejszego w składzie Artioma KALASZNIKOWA Rudniewa
    zamienicie karabin na kijek super biznes.

  • Gość: azor

    0

    Taka z niego gwiazda jak z koziej dupy trąbka. Gdyby był gwiazdą, zainteresowałby się nim jakiś klub zza granicy. U nas jest tak, że ktoś parę razy dobrze kopnie piłkę i w mig robi się z niego gwiazdę. Takich pseudo "gwiazd" było mnóstwo, a ostanie niewypały to: Jeż, Bonin, Sernas itd

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX