Młoda Ekstraklasa jak kolonia karna. Zsyłani do niej Mięciel, Adamski, Madera, Smolarek, Wawrzyniak... Kaczmarek w piątek wieczorem rozwiązał kontrakt z ŁKS. To zaskakująca decyzja, ponieważ był jednym z najlepszych zawodników w rundzie jesiennej.
Do zespołu z al. Unii trafił rok temu z Lechii Gdańsk. W ekstraklasie rozegrał 15 spotkań, gola nie strzelił, ale był czołowym asystentem w zespole. Wychowanek Piasta Błaszki nie zgodził się na przyjęcie planu naprawczego, lecz w odróżnieniu do pozostałych kolegów nie został przesunięty do drużyny Młodej Ekstraklasy. Nie ukrywał jednak, że ma oferty z innych klubów i jest gotowy odejść. Mówiło się o ofertach z Cracovii,
Zagłębie Lubin i Jagiellonii
Białystok.
Okazało się jednak, że przeniesie się bardzo blisko, bo na drugą stronę Łodzi. Według naszych informacji 32-letni piłkarz już ustalił warunki kontraktu z Widzewem i w przyszłym tygodniu podpisze kontrakt. Zastąpi sprzedanego do Pogoni
Szczecin Adriana Budkę.
Dlaczego Kaczmarek zdecydował się na tak rzadki w łódzkiej piłce transfer? Już w czasie występów w ŁKS deklarował, że w młodości kibicował Widzewowi. Będzie drugim nowym graczem w zespole z al. Piłsudskiego. Pierwszym też jest łodzianin - 19 letni pomocnik SMS Mariusz Rybicki. W Widzewie zapowiadają, że to nie jest koniec wzmocnień.
Budka, Robak, Napoleoni, Grzelak... Ostatni idole kibiców Widzewa i ich pożegnania z klubem