Sport.pl

Prezes ŁKS: "Plan jest taki - za trzy lata Liga Europejska"

"Dziennik Łódzki", bujal
22.02.2012 , aktualizacja: 22.02.2012 18:12
A A A Drukuj
Andrzej Voigt, prezes ŁKS Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta Andrzej Voigt, prezes ŁKS
- Dla mnie to jest ogromna przyjemność, bo robię coś, o czym można przeczytać na stronie nr 73 w mojej książce - mówi o pracy w ŁKS Andrzej Voigt, nowy prezes klubu z al. Unii.
ZOBACZ TAKŻE
Voigt jest prezesem ŁKS od dwóch tygodni, gdy w roli tej zastąpił Jakuba Urbanowicza. Biznesmen ma wyprowadzić klub z al. Unii na prostą i uratować od upadku, który jeszcze niedawno wydawał się nieunikniony. - Moim głównym zadaniem będzie pozyskanie inwestorów, którzy do końca sezonu wyłożą 3 mln zł na utrzymanie piłkarskiej drużyny. I w takim kierunku obecnie moje działania zmierzają - mówi Voigt w rozmowie z "Gazetą i Łódź.sport.pl.

Prezes ŁKS udzielił również wywiadu "Dziennikowi Łódzkiemu". Gazecie opowiada m.in. o długach klubu. - Księgowe zadłużenie wynosi ok. 4 milionów złotych. A to z wartością drużyny, kart zawodniczych itd. w pewnym sensie się bilansuje. Zapraszam więc wszystkich sponsorów i reklamodawców oraz samorządy terytorialne i gospodarcze, ponieważ paradoksalnie klub jest na plusie w kontekście podliczenia również wartości niematerialnych i prawnych - przekonuje Voigt w rozmowie z "DŁ".

Opowiada również o tym, jak czuje się po dwóch tygodniach pracy w ŁKS i jak radzi sobie w nowej roli. - Problemy tylko mnie wzmacniają. Popełniłem rok temu książkę, a jej tytuł to "Abecadło według Andrzeja Voigta. Co nas nie zabije, to nas wzmocni".

I dodaje: - Dla mnie to jest [praca w ŁKS - przyp. red.] ogromna przyjemność, bo robię coś, o czym można przeczytać na stronie nr 73 w mojej książce. Jeden z czytelników przypomniał mi ostatnio, że napisałem w książce w 2010 roku, iż moim marzeniem jest kierować wielkim klubem sportowym. Minęły dwa lata i proszę, jakie scenariusze pisze Pan Bóg i życie. Marzę o tym, by zrobić z klubu coś, co będzie solidne na lata, ale nie tylko dzięki mojej zamożności, ale również dzięki zaangażowaniu kibiców i byłych zawodników. Dla mnie wzorem jest Alex Ferguson i jego życie.

Nowy prezes mówi również, że przez najbliższe dwa lata - z powodu budowy stadionu - ŁKS czeka bardzo ciężka praca. - Inne kluby w trakcie trwania budowy obiektów też przeżywały bardzo trudne chwile. Moim zdaniem dzisiaj nie ma już ludzi, którzy zainwestują w klub, który gra na placu budowy. Chyba, że są to ludzie, którzy nie do końca mają czyste pieniądze i chcą je uwiarygodnić - tłumaczy. - Dlatego jest olbrzymia rola urzędu miasta, żeby w tym bardzo trudnym momencie pomagał, również finansowo. I to w znacznie większej kwocie, niż do tej pory. Nie ma żadnej innej organizacji, oprócz ŁKS i Widzewa, która piętnaście razy w ciągu roku daje tyle satysfakcji i gromadzi tylu łodzian. Według mnie w sposób proporcjonalny powinny być dzielone pieniądze. Miasto Zabrze, znacznie mniejsze i biedniejsze od Łodzi, daje na Górnik ponad 4 mln zl dotacji. Z kolei Ruch Chorzów dostaje dwa miliony zł pożyczki od miasta. Na ten okres trzech lat prosiłbym włodarzy miasta i województwa, by traktowały Widzew i ŁKS jako centra promocji na świat, a nie wzajemnie zwalczające się kluby.

Voigt dodaje, że choć utrzymanie w ekstraklasie jest dla ŁKS bardzo ważne, to jednak w przypadku spadku "nie będzie tragedii". -

Bo za trzy lata ten klub ma walczyć o grę w Lidze Europejskiej. Taki jest plan - tłumaczy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (20)

  • Gość: gość

    0

    zastanawiające jest jedno. SKĄD się biorą te mityczne "trzy lata"

    zauważyliście, że KAŻDY prezes wchodzący w klub obiecuje LM "za trzy lata". Począwszy od Cupiała, przez Waltera, Rutkowskiego, Klickiego, Filipiaka, Cacka, tego z Allianza, a teraz Voigt.

    I żadnemu z nich nawet LE w ciągu tych 3 lat nie wyszła. ;)

  • tadeushek

    0

    Kolejny wizjoner w Łodzi....

  • Gość: bhrz

    Oceniono 2 razy 2

    plan jest taki: napierw PSS-y [---] szpaki
    a potem będzie zmiana i PSS-a będzie [---]

  • Gość: lol

    Oceniono 5 razy 1

    hahahahha dobry ziomek z kim on chce z tą lige europejską zdobyć z Saganowskim Mięcielem czy Łobodzińskim!? oni za 3 lata bedą kończyć karierę w 4 lidze a do tego czasu dziady będą wegetować na boisku zal mi tego typa i jego wysiłków

  • Gość: hehehehe

    Oceniono 4 razy 2

    już za trzy lata, już za trzy lata
    PSS będzie "miszczem" świata
    A kiedy Ania nam zaśpiewa
    to będzie koniec już Widzewa

    Ciekawe bajki pisze życie
    gdy wodzem jest Dyzma Marzyciel

  • Gość: pisof

    Oceniono 3 razy -1

    Proponuje pograć w Football Managera na PS3, enjoy Jendrek;))
    Cała Polska dzisiaj śpiewa, Derby wiosną dla Widzewa

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX