POLECAMY! Jak pojechać z Tomaszem Wieszczyckim łowić szczupaki Piłkarze ŁKS nadal zimą nie dają się pokonać. W sobotę na sztucznym boisku w Gutowie Małym ograli wicelidera II ligi. Jedyna bramka meczu padła w pierwszej połowie po rzucie wolnym Agwana Papikjana, przedłużeniu piłki głową przez Dariusza Kłusa i sprytnym strzale Saganowskiego. W trzech sparingach podopieczni Ryszarda Tarasiewicza strzelili trzy gole, a dwa były autorstwa właśnie Saganowskiego.
W sobotę trener Tarasiewicz testował ośmiu zawodników, w tym aż pięciu nowych. Do wcześniej sprawdzanych Tomasza Kośca, Pawła Bociana i Koreańczyka Jung-Hun Kang dołączyli napastnik Jakub Zabłocki (ostatnio Lechia Gdańsk), pomocnik Kamil Bartosiewicz (OKS 1945 Olsztyn), pomocnik Łukasz Tumicz (Olimpia Grudziądz, a wcześniej Jagiellonia
Białystok), obrońca Michał Osiński (Podbeskidzie
Bielsko-Biała) i obrońca Sebastian Olczak (Polonia II
Warszawa).
Choć trener Tarasiewicz nie chciał komentować ich występu, ale było widać, że są zbyt słabi, aby wywalczyć miejsce w pierwszej jedenastce. Najbliżej, ale szerokiej kadry mogą znaleźć się Koreańczyk i Tumicz, który pokazał, że jest zawodnikiem wszechstronnym, a takich ŁKS najbardziej potrzebuje. Pozostali nikogo nie przekonali swoimi umiejętnościami i niczym pozytywnym się nie wyróżnili.
ŁKS powoli kompletuje skład. - Nie przewidujemy, żeby sytuacja radykalnie się polepszyła - stwierdził po sparingu Jarosław Turek, przewodniczący rady nadzorczej. Po cichu mówi się, że może dojechać na testy jakiś piłkarz, choć szkoleniowiec chyba sam w to nie wierzy. - Oby nie było tylko gorzej - odpowiada na pytania o transfery.
Na razie tylko Paweł Sasin i Wojceich Łobodziński są wzmocnieniami. W sobotę na testy miał dojechać Tadeusz Tyc, napastnik Odry
Opole i Adrian Jurkowski, stoper Hutnika Kraków. Podobno pierwszego zatrzymały kłopoty zdrowotne, a Jurkowskiego - względy proceduralne. Jakie? Ich macierzyste kluby żądają gwarancji, a tych ŁKS nie jest w stanie dać. W sparingu nie zagrali Amerykanin Jason Villagomez i Sasin, bo są chorzy.
W okresie przygotowawczym podopiecznych trenera Tarasiewicza czekają jeszcze trzy sparingi. W sobotę z Legią w
Warszawie, następnie we wtorek z MKS Kluczbork i sobotę z Polonią Bytom, które rozegrane zostaną w Gutowie Małym.
ŁKS - OKS 1945 Olsztyn 1:0 (1:0)
Gol: Saganowski (34.)
ŁKS (I poowa): Wyparło - Stefańczyk, Łabędzki, Klepczarek, Romańczuk - Łobodziński, Kłus, Bocian, Pruchnik, A. Papikjan - Saganowski; II połowa: Wyparło (65. Olszewski) - Seweryn, Kosiec, Osiński, Olczak - Bartosiewicz, Tumicz, Bocian (65. Szczot), Jung-Hun Kang, W. Papikjan - Zabłocki.
OKS 1945: (I połowa) Skiba - Bucholc, Baranowski, Koprucki, Głowacki - Suchocki, Tunkiewicz, Jegliński, Łysiak, Świderski - Łukasik; (II połowa): Sak - Stefanowicz, Biedrzycki, Mroczkowski, Dziemidowicz - Meliton, Szaraniec, Michałowski, Kun, Strzelec - Filipek.
POLECAMY! ŁKS ujawnia ile ma wydatków i ile długów [RAPORT]