Sport.pl

Na ratunek ŁKS. Jak kibice chcą uzbierać 2 mln zł? I czy wierzą, że im się uda?

Szymon Bujalski
25.01.2012 , aktualizacja: 25.01.2012 11:05
A A A Drukuj
Spotkanie szefów ŁKS z prezydent Łodzi Hanną Zdanowską Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta Spotkanie szefów ŁKS z prezydent Łodzi Hanną Zdanowską
Klub rozpoczyna zbiórkę pieniędzy, która ma uratować go od upadku. Na forach internetowych fani zastanawiają się, w jaki inny sposób można wesprzeć akcję. Padają pomysły zorganizowania turnieju kibiców z zaprzyjaźnionymi drużynami, zaangażowania w promowanie zbiórki byłych zawodników ŁKS-u czy przeprowadzenia licytacji.
Właściciel ŁKS Filip Kenig w czasie spotkania w UMŁ
Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta
Właściciel ŁKS Filip Kenig w czasie spotkania w UMŁ
Kibice ŁKS
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
Kibice ŁKS
POLECAMY! Sportowa Łódź tonie. Fatalna sytuacja w łódzkich klubach. Dlaczego jest tak źle?

W ubiegłym tygodniu szefowie ŁKS SA ogłosili, że z powodu fatalnej sytuacji finansowej spółki są zmuszeni ogłosić upadłość. Po rozmowach z władzami Łodzi decyzja została wstrzymana. Wymyślono, że próbę ratowania klubu podejmie komitet "Ratujmy ŁKS", w którego skład weszły władze miasta i ŁKS-u, piłkarze i kibice.

Celem komitetu, nad którym honorowy patronat objęła prezydent Hanna Zdanowska, jest uzbieranie wśród kibiców dwóch milionów złotych. Pieniądze te pozwoliłyby drużynie dokończyć sezon w ekstraklasie.

Obecna zbiórka nie jest pierwszą mającą uratować łódzkie kluby. Podobne akcje organizowały na początku tego wieku ŁKS i Widzew. Obie zakończyły się niepowodzeniem. Uzbierano wówczas około 40 i 350 tys. zł.

W jaki sposób będzie można pomóc ŁKS-owi? Jeszcze w środę ma zostać utworzone konto bankowe pod nazwą "Ratujmy ŁKS", na które kibice będą mogli wpłacać pieniądze. Na forach internetowych fani zastanawiają się, w jaki inny sposób można wesprzeć akcję. Padają pomysły zorganizowania turnieju kibiców z zaprzyjaźnionymi drużynami, zaangażowania w promowanie zbiórki byłych zawodników ŁKS-u czy przeprowadzenia licytacji. Podobno do wylicytowania mają być m.in. kolacja z zawodnikiem i wyjazd z drużyną na jedno z wyjazdowych spotkań.

Fani ŁKS-u w sprawie zbiórki są podzieleni. Część uważa, że trzeba zrobić wszystko, by ratować ŁKS przed upadkiem, i deklaruje przelewy tysięcy złotych. Wielu uznaje jednak akcję za nieporozumienie. - Wydaje mi się, że w ten sposób chce się zagrać na naszych uczuciach. Ja pieniędzy nie przeleję. Dlaczego mam płacić za nieudolność działaczy, którzy nie potrafią zarządzać klubem? - pyta 27-letni Łukasz z Chojen.

Najlepsi sportowcy 2011 roku w regionie łódzkim według lodz.sport.pl

Pieniędzy nie zamierza też przelewać Bartek ze Śródmieścia. - Z chęcią bym to zrobił, ale pod warunkiem, że wiedziałbym, że nie zostaną zmarnowane. Jeśli nawet jakimś cudem udałoby się zebrać te dwa miliony złotych, to co będzie w przyszłym sezonie? Klub nie przedstawił żadnego planu na przyszłość, a bez tego cała akcja to tylko reanimowanie trupa - twierdzi.

Szefowie ŁKS-u zapowiadają, że w najbliższym czasie przedstawią szczegóły dotyczące finansowania spółki i przyczyny jej problemów. - Chcemy to zrobić, by nikt nie myślał, że pieniądze przelejemy na nasze prywatne konta - tłumaczy Filip Kenig.

Pomysł na zachęcenie kibiców do zbiórki ma Marek Chojnacki, były piłkarz i trener ŁKS-u. - Ludzie liczą każdą wydawaną złotówkę, dlatego trudno mi uwierzyć, żeby bezinteresownie wsparli klub. Uważam, że kibice powinni otrzymać coś w rodzaju zachęty. Być może dobrym pomysłem byłoby jak najszybsza sprzedaż karnetów w cenie na przykład 200 zł - proponuje Chojnacki. - Zapewniam, że w takim przypadku za kilka dni jestem przy al. Unii i kupuję karnet.

Kenig przyznaje, że jeśli udałoby się uzbierać wymaganą kwotę, to byłby to ogromny sukces ŁKS-u i jego kibiców. - Zbiórka pieniędzy to jednak pomoc doraźna, tymczasem tutaj potrzebne jest rozwiązanie systemowe. Bez niego żaden klub w naszym mieście nie będzie mógł z nadzieją patrzeć w przyszłość - zaznacza.

POLECAMY! Siatkarskie gwiazdy z Playboya wystąpiły w Łodzi [ZDJĘCIA]


Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2
  • 1
  • 1

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (41)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX