Nagroda dla najlepszego strzelca Pucharu Szkocji, porównania do słynnego Henrika Larssona czy tatuaż, który podzielił całe Glasgow - w Celtiku nietrudno trafić na polskie ślady. Dobre wspomnienia spróbuje zostawić tam także Paweł Brożek, który w poniedziałek podpisał umowę półrocznego wypożyczenia. Sprawdź, jacy Polacy bronili barw 42-krotnego mistrza Szkocji.
Żywa legenda Celtiku. Przez pięć lat gry w Glasgow zdążył podzielić miasto. Katoliccy fani Celtiku uwielbiali go, a protestanccy kibice Rangers zdążyli znienawidzić. Podczas derbów miasta potrafił rozwścieczyć kibiców rywala, gdy nie podał ręki przeciwnikom, albo założył koszulkę z napisem 'God bless the Pope'. Innym razem zaprezentował tatuaż przedstawiający małpę z wypiętymi pośladkami, na których dopisał nazwę 'Rangers'. Klub karał go też grzywną za obraźliwe gestów w stronę sympatyków znienawidzonej drużyny, ale fani nadali mu miano 'Holy Goalie', czyli świętego bramkarza. W lipcu 2010 r. odszedł do Fiorentiny i we Włoszech gra do dziś.