Sport.pl

Rywalki Banku BPS Muszynianki Fakro zawiedzione: "Prawie byłyśmy w autobusie do finału"

PJ
26.01.2012 , aktualizacja: 26.01.2012 13:23
A A A Drukuj
Fot. Andrzej Monczak / AG
Bank BPS Muszynianka Fakro pokonał w Pile PTPS 3:2 i awansował do turnieju finałowego Pucharu Polski. - Rywalki znalazły na nas antidotum - przyznaje Agnieszka Kosmatka, kapitan gospodarzy
Wisła Can-Pack, Comarch Cracovia, Bank BPS Muszynianka... Cały sport z Krakowa i okolic na Facebooku Kraków - Sport.pl »


PTPS zajmuje dopiero ósme miejsce w tabeli, a mistrzynie Polski są pierwsze i prawdopodobnie wygrają sezon zasadniczy. Na parkiecie przepaści nie było jednak widać. - Przegraliśmy nieznacznie, prowadząc równą grę. Wymagam od zespołu ambicji oraz waleczności i to dziewczyny pokazały - przyznaje Mirosław Zawieracz, trener PTPS-u na portalu WielkopolskiSport.pl

Siatkarki i trenerzy z Piły zgodnie przyznali, że o zwycięstwie zespołu z Muszyny przesądziły niewymuszone błędy w tie-breaku oraz bardzo dobra zagrywka mistrzyń Polski. - Rywalki znalazły na nas antidotum w postaci zagrywki. Tym nas "naruszyły". Ale mecz mógł się podobać i myślę, że zarówno kibice, jak i my możemy być zadowoleni z naszej postawy - podkreśla Kosmatka.

W piątkowym półfinale Bank BPS Muszynianka Fakro zmierzy się z Tauronem MKS-em Dąbrowa Górnicza, a w drugiej parze Aluprof Bielsko-Biała zagra z Atomem Treflem Sopot.

Zwycięzcy w sobotę zagrają o Pucharu Polski, którego zdobycie zapewnia również udział w przyszłorocznej Lidze Mistrzyń.

Turniej rozegrany zostanie w Radomiu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1